Szanuję go za uczciwość w stosunku do fanów i siebie samego, że nie odcina kuponów od
dawnych sukcesów, nie ciągnie kasy za chłamy ani nie zalicza kosztownych epizodów
(pomijam kwestię gniota pt: "Skąd Wiesz" bo reżyserował James L. Brooks - zrobili razem
"Czułe słówka" i "Lepiej być nie może" a kumplom się nie...
Na nowe filmy z Nicholsonem czekam bardziej niż chrześcijanie na powtórne przyjście Jezusa. Dlaczego on bierze teraz takie gówna ? Pewnie bawił się wyśmienicie podczas kręcenia "Choć goni nas czas" ... ale czy to spowodowało pójście w komedie ? A może po prostu nie ma dobrych scenariuszy dla niego ? Jak myślicie ?...