Oglądaliście ten film? Jim wcielił się tam w Steve'a Gray'a, magika, który miał być parodią Criss'a
Angela ("Mindfreak"). Niby epizod, ale jak dla mnie to on był największą atrakcją tego filmu. Tak
świetnie sparodiował Criss'a - te same ruchy, ta sama mimika, ten sam styl mówienia,
zachowania, jak drugi...
Witam, poszukują filmu w którym Jim grał krótką rolę, jakiegoś gościa występującego na
scenie w jakimś barze, klubie, czy lokalu. Naśladował tam jakiegoś brzuchomówcę czy
Elvisa, nie pamiętam dokładnie już. Na pewno film z lat 90' lub prędzej 80' bo Carrey był tam
dość młody. Sory że taki nie dokładny opis ;)....