Oglądaliście ten film? Jim wcielił się tam w Steve'a Gray'a, magika, który miał być parodią Criss'a
Angela ("Mindfreak"). Niby epizod, ale jak dla mnie to on był największą atrakcją tego filmu. Tak
świetnie sparodiował Criss'a - te same ruchy, ta sama mimika, ten sam styl mówienia,
zachowania, jak drugi...
Aktor rzeczywiście był widziany na planie, ale czy mają jakąś poważną rolę, to są to jedynie plotki.
Więcej na moim blogu :)
Zawsze kiedy go widzę, to od razu przełączam na coś innego. Jak dla mnie to najgorszy aktor komedii. Dla mnie on w ogóle nie jest śmieszny jak to inni twierdzą, on jest już bardziej żałosny.
swietny w 'Truman show' i 'Zakochanym bez pamieci' (wg mnie ten film komedia nie jest), no i
oczywiscie 'Bruce wszechmogacy'
Witam, poszukują filmu w którym Jim grał krótką rolę, jakiegoś gościa występującego na
scenie w jakimś barze, klubie, czy lokalu. Naśladował tam jakiegoś brzuchomówcę czy
Elvisa, nie pamiętam dokładnie już. Na pewno film z lat 90' lub prędzej 80' bo Carrey był tam
dość młody. Sory że taki nie dokładny opis ;)....
Oglądałem ostatnio "Dick i Jane: Niezły ubaw" i w miarę dobry, ale jakoś mnie nie zachwycił.
Moglibyście podać film, który najbardziej wam się spodobał z Jimem ;) (ewentualnie bez niego, ale coś
w tym guście komedii)
Jim Carrey to bez wątpienia jeden z najlepszych aktorów komediowych ,w tym aktor najlepiej posługujący się mimiką twarzy:) I jak tu nie lubić Jima :)
Jak się nazywa film w którym Jim jest jakimś kapitanem, chyba bo widziałam zdjęcie w którym ma jedno oko przymrużone oko i taką białą czapkę z czarnym daszkiem, mi to wygląda na kapitana, a ostatnio na fanpageu Jim Carrey~ zobaczyłam że ten film jest z 1990. Zna ktoś jego tytuł?