
Myślałem, że jego granie potoczy się bardziej bluesowo i rockowo. Tymczasem idzie podobną
drogą, jak 20 lat temu Eric Clapton. Dużo sieczki i trochę gitary. Rzadko gra tak, jak umie. Na
Crossroads Festival pięknie zagrał solo w "Crossroads" z Claptonusem. Obecnie rozmienia talent
na sieczkę. Taka jest Ameryka....