Nie ma lepszego kompozytora muzyki filmowej niż John Williams,muzyka z takich filmów jak Gwiezdne Wojny,Jurassic Park,Indiana Jones,Harry Potter,E.T.,Sczęki i wiele innych zasługuje na miano mistrza. Jest po porostu geniuszem i tyle,tacy jak Hans Zimmer czy James Horner powinni się od niego uczyć.Nie twierdze,że są źli,bo są bardzo dobrymi kompozytorami(np.Hans Zimmer:Piraci z Karaibów,Batman Początek,Mroczny Rycerz,Incepcja,James Horner:Braveheart,Titanic,Dzień Zagłady) ale nie dorastają do pięt Williamsowi.
zgadzam się. jakbym miała wybrać najlepszego, najbardziej utytułowanego kompozytora postawiłabym właśnie na Williamsa..
chociaż wybór byłby trudny.. Horner Zimmer - wg mnie równie dobrzy
John Williams najlepszy kompozytor nie tylko muzyki filmowej ale i XX wieku :) Za raz po piętach depczą mu Ennio Morricone i Jerry Goldsmith, których muzyka jest dużo bardziej dopracowana niż Zimmera. Wspomnainy Hans bardzo dobrze poprowadzi orkiestrę w momentach dramatycznych czego najlepszym przykładem jest utwór Davy Jones czy popularne Now you are a free z filmu Gladiator, ale jego action score są po prostu okropne. W filmie jeszcze jakoś zlewają się z obrazem - osobno są nie do wytrzymania. A Williams prowadzi muzyke budując rozwój akcji i napięcia w filmie niesamowicie, nawet motywy bardzo chaotyczne są dokładnie zaplanowane jak np. Sarah rescuing z soundtracku do Zaginionego Świata Jurassic Park II
dokładnie:) niesamowicie zmienia tępo z szybkiego na wolny albo odwrotnie i również nastrój :)
wiem,że cały soundtrack z Return Of The Jedi jest niesamowity ale jak się słyucha tego utworu to aż ciary chodzą po plecach
http://www.youtube.com/watch?v=cvai-FLgG9c jak sądzicie?
U mnie oprócz ciarów jest jeszcze wzruszenie podczas słuchania tego utworu :) Powrót Jedi i Zemsta Sithów to najlepsze soundtracki z słynnej Sagi, ale gdybym musiał wybrać najlepszy temat główny to padłoby na Duel of The Fates.