bardzo dobry aktor, ale szkoda, ze nie skupil sie na bardziej nizaleznych produkcjach, ale dobry aktor wszedzie gra dobrze..
law abiding citizen 2/10 to chyba byl jakis zarcik hehe
kolejny dowod na to ze fw opanowane jest przez bezguscia
obsada to istna tragedia ale nawet nie za to, tego sie nie da opisac po prostu trzeba to cos zobaczyc
skasowali temat a mega obszernie sie rozpisalem na temat vendetty i tego co ostatnio sie dzieje z ludzmi-pacz jesus forum lebowskiego.
paczalem na allegro i jest tylko wersja amerykanska komiksu a z tego co widzialem w filmie dialogi sa raczej mega zawile.
Ano niezły,wprawdzie za nim nie szaleję jak opętana,nie zachwyca mnie szczególnie jego uroda i nie widzę go wyłącznie jako Jacka Sparrowa...ale tak to dobry aktor,w szczególności w połączeniu z Burtonem,choć nie zawsze.Kiedyś,gdy jeszcze nie był bożyszczem tłumów, w starych bardziej alternatywnych filmach był świetny...nadal jest,ale w tych wszystkich byle jakich sensacyjkach...no naprawdę straszne marnotrawstwo talentu i krzywda dla wizerunku.
Jak na przykład "Alicja w Krainie Czarów"...film fajny,pomysł na zrealizowanie dobry,postać Kapelusznika genialna,ale ogół...przesadzony moim zdaniem.To tylko moja opinia,nie krytykuję nikogo.
a co ma Alicja do sensacyjek?
Nie przepadam za tym filmem.
Jedno Twoje zdanie podzielę-brakuje mi klimatu starych filmów.
Takie słówko samo mi się nasunęło chyba ciut pod wpływem emocji.Niekoniecznie jest właściwe,ale miałam na myśli coś nie potrzebnie rozdmuchanego do wielkiego rozmiaru,rozreklamowanego.Taak,klimat starych filmów to było coś...
Jest jedna sensacyjka-"Turysta" sie zowie.Nie wiem,co myślał Depcio,podpisując na to kontrakt?
Gdyby to były lata 90-te,daję 2 ręce uciąć,że wysmiałby ten scenariusz.
"Truposz"i "Odważny"może nie są filmami uwielbianymi przez ogół,ale mają specyficzny klimat,skrajnie inny do dzisiejszych dramatów o chorobach w rodzinie i innych porwaniach dzieci,przez co obejrzę jeszcze nie raz.