Kristen StewartI

Kristen Jaymes Stewart

6,7
45 970 ocen gry aktorskiej
powrót do forum osoby Kristen Stewart

Niestety Kristen Stewart nie jest dobrą aktorką. Gra bardzo drętwo...

Jeżeli się ze mną nie zgadzacie, napiszcie, ale nie w taki sposób, jak np. Jesteś głupia! Spójrz na siebie, bo na pewno jej zazdrościsz! Jesteś bezguściem.
Proszę, przedstawcie mi swoje argumenty, bo jestem ciekawa waszych opinii.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
LilyRoseMelody

A ja się nie zgodzę,choć zastrzegam, że moja opinia wydana jest na podstawie jednego tylko filmu,mianowicie 'Into the wild'. Uważam, że tam jej rola była była bardzo dobra,subtelna, zagrana gestami, spojrzeniami- oczami, bez nadmiernych środków wyrazu, a doskonale przedstawiająca bohaterkę. To mi się naprawdę spodobało. Chciałabym zobaczyć ją w roli o inny, charakterze, żeby móc powiedzieć coś więcej, także czekam na taką okazję póki co :).

gibbika

Ja tez sie nie zgadzam z tym, ze Kristen jest zla aktorka. Moze nie nalezy do wybitnie uzdolnionych ale gra calkiem dobrze, szczegolnie ujela mnie jej rola w 'Speak', ciezko jest zagrac osobe w depresji i moim zdaniem swietnie sobie poradzila, ogladalam rowniez 'into the wild', gdzie rowniez mi sie spodobala, byla delikatna, dziewczeca - zero sztywnosci itp. Ogladalam tez 'In the Land of Women' i nie moge powiedziec zeby tam zle zagrala, podobala mi sie jej rola i to jak sobie poradzila. Slyszalam jednak, ze w 'twilight' nie zagrala dobrze, nie ogladalam wiem poki co sie nie wypowiem. Ale wg nie jest zla aktorka i dobrze sobie radzi..

LilyRoseMelody

W pewnym sensie zgodze sie ze wszystkimi co dotychczas napisali swoje opinie na ten temat. Kristen (nie oszukujmy się) nie jest jakimś beztalenciem ale powiedziec o niej ze jest wybitna aktorka to za dużo powiedziane. Dowiedziałam sie o niej gdyż miała zagrac Bellę Swann w ekranizacji mojej ukochanej książki "Twilight". Obejrzałam z nia pare filmów i nie zrobiła na mnie jakiegos wielkiego wrażenia. Miałam wrażenie ze wszystkie postaci które gra sa albo do siebie podobne albo ona je gra tak samo. Co innego w "Speak". Wszyscy uważają ze zagrała tam fenomenalnie, aczkolwiek dla mnie wreście inaczej niz w innych produkcjach. Z tym sie zgodze dobrze poradziła sobie z ta trudna rolą (sama wiem jak jest trudno zagrac kogoś takiego gdyż sama jestem poczatkujaca aktorka i mam na koncie taka role w teatrze).
Gdy wreście zdobyłam film Twilight zadowolona usiadłam do filmu i jakie było moje ogromne rozczarowanie.... W pewnym sensie byłam od początku cięta na Kristen za to że gra Bellę ale ona to zagrała tak inaczej. Nie rozumiem, mając przy boku Stephenie Meyer nie skorzystała z tego by zapytac sie o postac Belli zeby nie wyszła jka ta Melinda ze "Speak"? Przeciez to nie tak miało być. To Bella jest przeciez ta główna bohaterką a to Edward (Robert Pattinson) błyszczał w tym filmie. No i świetnie dobrana rodzinka Cullenów. A Bella? Taka bezpłciowa. Dobra, nie powinna z jednej strony szargac emocjami ale ta wieczna minka nie wyrażająca żadnych uczuć była irytująca na dłuższą metę.A chemia miedzy nimi od której"podobno mielismy sie porzygac" była tylko jednostronna.... Czasami miałam żal Edwarda ze zakochał sie w takiej dziewczynie jaka zagrała Kristen. W jej Belli. Nie Belli - bohaterki "Zmierzchu" stephenie Meyer w której zakochał się cały swiat...

Violet

Według mnie też jest słabą aktorką , w Zmierzchu miałą ciaglę taka sama mine , ciagle jakby jakas zdziwiona ,najbardziej mi utkwiło w apmieci jej ,,rozdziabanie ust'' Plus to głos , ma delikatny i łądnie brzmiący , do tej pory słysze jej słowo z trailera >>tak to fajnie brzmi ,,Vampajerrr.''

IKnowWhatYouAre

i jest podobna do Evangeline Lilly , tylko ona jest ąłdniejsza , ale tak samo bezjajecznie gra

Violet

Bardzo mnie denerwowała w trailerze. Niestety jej głos brzmiał monotonnie, a twarz nie wyrażała niczego. Myślę, że byłoby dużo dziewczyn, które nie są "tak znane" i duuuużo lepiej zagrałyby postać Belli. Mam też żal o to, że jest córką producenta i łatwiej jej się wszędzie wkręcić. Cenię tylko tych aktorów,którzy sami do wszystkiego doszli. Ale to tylko moje zdanie i nie miejcie o to żalu. Piszcie dalej, bo na prawdę to jest ciekawe, co piszecie:D

LilyRoseMelody

Mnie też. Ona ma zbyt meski głos aczkolwiek mogłaby wydobyć z niego coś więcej. Wiesz, ona dostała ta rolę bo miała znajomości z rezyserką... Tak jak Nikki Reed ale ta chociaż sie swietnie wywiązała z tej roli i nie mozna jej niczego zarzucić.
PS nareście znalazłam osoby na tym portalu które są innego zdania o kristen i jej roli w "Twilight" a nie słodza jej jaka jest piękna/zdolna/wybitna aktorka etc...

Violet

Ludzie dali sobie narzucić... Nie rozumiem tego, przecież czytali książkę.
Powtarzam: Jest bardzo wiele zdolnych aktorek, które zagrałyby miliard razy lepiej, niż Kristen... Ale to tylko moje zdanie.

LilyRoseMelody

Ale juz niestety za pózno, pewnie zagra w dalszych czesciach ;/// Byoby cudowny, zrządzeniem losu gdyby zatrudnili kogos innego.Aha i zapraszam do dyskusji na temat twilight na moim blogu , jestem ciekawa Waszych opinii.

IKnowWhatYouAre

Gdyby nie ona to bym już była dawno zakochana w filmie... Niestety już za póżno bo Hardwicke zapowiedziała ze spotkają sie na planie drugiej części "New Moon". Boze za jakie grzechy niszczysz nam taką dobra książkę!? I nie zgodze sie z innymi wpisami w innych tematach że ta książka jest beznadziejna itp. bo na film przyszły od 13 wzwyż albo i mniejsze "dzieci". Ludzie. Zacznijmy od tego ze wiele osób nigdy by sie nie dowiedziało o tej książce gdyby nie film... On (film) żyje własnym życiem. Niby na podstawie, a to co w książce wzbudza wielkie emocje i ma być dramayczne wywołuje zniesmaczenie lub głupi śmiech/uśmiech. Zauważyłam też ze wiele osób znienawidziło książkę przez film :( A co ona mu winna? Ze Bella wygladała jakby miała zaraz zwymiotować na Edwarda? To nie tak miało być :(

Violet

Zwymiotować i zamrozić wzrokiem :/ Napisałabym jeszcze coś, ale nie chcę być złośliwa co do "aktorki", bo to juz moje prywatne emocje...

LilyRoseMelody

Obiecalam, ze napisze jak obejrze Twilight. Obejrzalam i co do roli Belli przyznaje racje. Kristen byla tak sztuczna, ze dawalo mi po oczach, jej wyraz twarzy byl.. pusty! Nie wyrazal nic, zadnych emocji, jedynie tylko grymas i niezadowolenie.. mialam wrazenie, ze gra taka 'przepraszam, ze zyje to sie wiecej nie powtorzy'
Ta rola mi sie w ogole nie podobala.. mam nadzieje, ze do New Moon troche nad soba bardziej popracuje

LilyRoseMelody

Mnie też się nie podobała jako Bella.Ma za mocny głos i jakoś dziwnie potrząsała głową.Nie widziałam na jej twarzy żadnych emocji,które są opisane w książce.Gdzie to uwielbienie dla Edwarda?

Klaudyna

Nie mogę do końca się z Wami zgodzić. Film raczej lepszy od książki nie będzie, ale w sumie oczekiwałam czegoś więcej, najbardziej mam jej za złe, Pattinsonowi w zasadzie też, że w filmie nie było widać tej magicznej miłości która ich oboje połączyła.
Jeśli chodzi o głos - podobał mi się. Warto zaznaczyć, że w Midnight Sun Edward opisuje głos Belli jako niski, Kristen takowy ma. Mogła zagrać lepiej, ale dziewczyna ma 18 lat,więc.. Mimo wszystko podobało się. Uważam, że dziewczyna się wyrobi.
I wole nie myśleć co by było gdyby..
Może Wam się wydawać, że ją bronie, może tak jest.. Ale mimo wszystko film ciekawy - nie porównując go teraz do książki.

roseviolet

Książka zawsze jest lepsza od filmu, jedyny przykład, który jest mi znanym wyjątkiem, to "Tajemnica Brokeback Mountain".

LilyRoseMelody

Przecierz Bella jest cicha i skryta, więc Kristen raczej musiała taką zagrać ;)

misiaczek_karolcia_x33

Oczywiście, że taką zagrała, ale SZTUCZNIE. Jej gesty i mimika są irytujące. Mogła się dziewczyna bardziej postarać. Słabiutko. Podobieństwo do postaci to jednak nie wszystko. Robert wypadł zdecydowanie lepiej.

LilyRoseMelody

Zgodzę się z większością.Chwilami po prostu nie mogłam na nią patrzeć. Cały czas robi te same nieznośne miny i co chwila mruga(lekcja biologii). Strasznie wkurzające:/ ogólnie jest niesympatyczna.Nie wyobrażam jej sobie w kolejnych częściach, psuje cały film i szkoda ,że jej nie zmienili.

Viya

oh, to nie Polska, żeby w serii zmieniać głównych bohaterów. tak w ogóle powinny wyspowiadać się osoby, które mają coś wspólnego ze światem aktorstw i się na tym znają. wy zagralibyście lepiej? fizycznie jest bardzo dobrze dobrana, jak dla mnie w książce Bella cały czas jest przymulona i zachowuje się tak samo jak i robi 'maślane oczy'. doprawdy.

roseviolet

A co Polska ma do rzeczy? To ja sie wypowiadam gdyż gram w teatrze i jestem pewna ze zagrałabym o wiele lepiej. Fakt faktem Kristen pasuje do roli ale obrała złą koncepcje by ja zagrać.

Violet

nasuwa mi się sarkastyczne pytanie: czemu w takim razie Ty jej nie zagrałaś?
ps. ja również gram w teatrze.

roseviolet

a Polska ma do rzeczy bo moja poprzedniczka napisała, że 'mogliby ją zmienić' o ile pamiętam.

roseviolet

Bo mam 15 lat a po drugie nie mieszkam w "idealnym" USA tylko chwilowo w przekletej Polsce.
PS miło wiedzieć :)

Violet

hihi. ;) w gruncie rzeczy trudno mi się wypowiedzieć bo kocham sagę i film też. nie patrzę na niego trzeźwo. może za te parę lat..
pozdrawiam.:)

roseviolet

A dlaczego twierdzisz, że tylko w Polsce byłaby możliwa zmiana aktora?

I przypominam: przecież Jacoba bądź co bądź też chcieli zmienić a to jak najbardziej pierwszoplanowa postać, czyż nie? :)

Viya

Jacob? zależy w której części. ale przypominam, że kontrakt z Taylorem Lautnerem został zawarty. wykazali klasę nie zmieniając go. nie twierdzę, że jest idealny do tej roli, ale wiedzieli na co się piszą.
a jeśli chodzi czemu Polska - bo to u nas popularne.

roseviolet

Nie jestem żadnym znawcą, aby oceniać czy jest dobrą aktorką czy nie. Mogę jedynie powiedzieć, że mi się Kristen w Zmierzchu bardzo podobała. Nie chodzi mi oczywiście o jej urodę, ale o to w jaki sposób zagrała. Nie przeszkadzało mi to, że przez cały film miała - jak to mówicie - tę samą minę. Zagrała normalną nastolatkę i tyle. Jednym jej gra będzie się podobała, drugim nie. Mi na przykład wogóle nie podoba się gra Emmy Watson - przez cały czas filmu ma tak okropną mimikę(poruszanie brwiami) - może to i głupie, ale mnie strasznie irytuje.

nemo566

wczoraj po raz drugi oglądałam Zmierzch. i dalej uważam tak jak wcześniej, b.dobrze zagrała. zachowywała się tak samo jak Bella w książce, choć trochę brakowało mi jej braku koordynacji w filmie ;)

LilyRoseMelody

Zgadzam się z Violet w 100%. Nie widziałam Kristen w innej roli. Ale w Zmierzchu mi się nie podobała. W którejś z wypowiedzia wyczytałam 'Gdzie te uczucie.? Gdzie ta miłość?' czy coś takiego. I dokładnie tego brakowało. Zdeformowała mi troche moją wymyśloną Bellę.

red_socks

Nie zgadzam się, że Kristen nie jest dobrą aktorką .
Owszem nie jest też jakoś super wybitną ..
Widziałam pierwszy raz ją w Azylu ..
świetny film świetnie zagrała..
jak ją zobaczyłam od razu mi się spodobała ona i jej gra aktorska ..
W Zmierzchu też sobie poradziła ..
W `in the land of women` genialnie ..
naprawdę uważam, że jest bardzo uzdolniona ..
i też gdy widzę w wywiadach . wydaję się być
bardzo fajną osobą ..
Definitywnie jest jedną z moich ulubionych aktorek ..

Misery_

Nie zgadzam się, że Kristen nie jest dobrą aktorką .
Owszem nie jest też jakoś super wybitną ..
Widziałam pierwszy raz ją w Azylu ..
świetny film świetnie zagrała..
jak ją zobaczyłam od razu mi się spodobała ona i jej gra aktorska ..
W Zmierzchu też sobie poradziła ..
W `in the land of women` genialnie ..
naprawdę uważam, że jest bardzo uzdolniona ..
i też gdy widzę w wywiadach . wydaję się być
bardzo fajną osobą ..
Definitywnie jest jedną z moich ulubionych aktorek ..

Misery_

Misery nasz całkowitą rację! ;)

roseviolet

dziękuję .. :)
nie sądziłam , że ktoś się ze mną zgodzi .. ;D

Misery_

Ja tam się nie zgadzam z wami:)
Szczerze mówiąc, naprawdę wam zazdroszczę ,że ona was nie denerwuje. Mi Kristen psuła całą przyjemność oglądania.Taki fajny film a taka wkurzająca aktorka.
Macie szczęście,że nie musiałyście przez cały seans irytować się tak jak ja:/

Viya

Prześledziłam uważnie całą dyskusję, i wtrącę, za pozwoleniem, swoje trzy grosze.

Każda z Was ma poniekąd rację. Przecież każdy ma inny gust, albo inaczej - inne postrzeganie na świat aktorstwa.
Mnie osobiście gra Steward nie do końca przypadła do gustu, ale pomyślałam sobie, że zawsze może być gorzej. Właściwie kilka dni po pierwszym seansie "Zmierzchu" z czystym sumieniem mogłam przyznać, że podobało mi się niemal wszystko w tejże produkcji... No cóż, mam te swoje 13 lat, i marne doświadczenie filmowe :) Jednak lekko dotknęło mnie stwierdzenie, tudzież aluzja o granicach wiekowych fanek filmu. Rozumiem, że niektóre moje rówieśniczki podniecają się byle sceną czułości, ale nie warto nas tak do końca dyskryminować :) Czasem zdarza się, że taka "nastka" potrafi trzeźwo spojrzeć na swoje uwielbienie i nie stroić fochów za każdym razem, gdy ktoś skrytykuje Roberta, Kristen albo ogólnie film.

Jeśli jest taki ktoś wśród nas, serdeczne pozdrowienia.

Misery_

"owszem, ni jest jakás super wybitná"
"w in the land of women genialnie"
"naprawdé uwazam, ze jest bardzo uzdolniona"
Sorry, ale sama sobie zaprzeczasz.
Moim zdaniem, jezeli ktos ma ta sama mine przez caly film ( i to nie tylko ten), to jego umiejétnosci aktorskie sa male. Najbardziej mnie wkurza, ze NIC nie zawdziecza samej sobie. Nie wmowicie mi, ze nie, bo ma tatusia producenta i znajoma rezyserke. Nienawiidzé takich osob i cenie tylko tych, ktorzy doszli do czegos sami, ale wiem, ze swiata nie zmienie.

Misery_

"owszem, ni jest jakás super wybitná"
"w in the land of women genialnie"
"naprawdé uwazam, ze jest bardzo uzdolniona"
Sorry, ale sama sobie zaprzeczasz.
Moim zdaniem, jezeli ktos ma ta sama mine przez caly film ( i to nie tylko ten), to jego umiejétnosci aktorskie sa male. Najbardziej mnie wkurza, ze NIC nie zawdziecza samej sobie. Nie wmowicie mi, ze nie, bo ma tatusia producenta i znajoma rezyserke. Nienawiidzé takich osob i cenie tylko tych, ktorzy doszli do czegos sami, ale wiem, ze swiata nie zmienie.

LilyRoseMelody

Kristen w Zmierzchu była niesamowita !! Uwielbiam ten film !! W przeciwieństwie, do niektórych osób uważam, że Kristen potrafiła zagrać emocje i jej twarz wyrażała bardzo dużo !! Oboje z Robertem są niesamowici !! Kristen jest bardzo naturalna i bardzo podobna w życiu prywatnym do Belli ! :-) Mam nadzieję, że Ona i Robert zagrają we wszystkich 4 częściach ! :-)) Oczywiście, każdemu wolno mieć swoją opinię i nikogo nie będę przekonywać do mojego zdania ! :-)

natalia_surawska

Jak najbardziej zgadzam się z tą opinią. Filmowa Bella spełniał moje oczekiwania jako filmowa Bella, oryginalna, nie przesłodzona dziewczyna, szczególnie wszystkie jej plusy jako Belli było widać w scenach z typową amerykańską blondie Jessicą :P Trzymam kciuki za zatrzymanie tej samej obsady we wszystkich częściach.

gibbika

"owszem, ni jest jakás super wybitná"
"w in the land of women genialnie"
"naprawdé uwazam, ze jest bardzo uzdolniona"
Sorry, ale sama sobie zaprzeczasz.
Moim zdaniem, jezeli ktos ma ta sama mine przez caly film ( i to nie tylko ten), to jego umiejétnosci aktorskie sa male. Najbardziej mnie wkurza, ze NIC nie zawdziecza samej sobie. Nie wmowicie mi, ze nie, bo ma tatusia producenta i znajoma rezyserke. Nienawiidzé takich osob i cenie tylko tych, ktorzy doszli do czegos sami, ale wiem, ze swiata nie zmienie.

LilyRoseMelody

Bellatrix nie musiałaś tego pisać 3x.
A co szkoda Ci, że nie masz znajomości?
Znasz ją, że wiesz, że nic nie zawdzięcza samej sobie? Z jakiegoś powodują ją wybrano, było tysiąc innych dziewczyn z mniejszym talentem, i na pewno z większymi znajomościami niż ona. Ale ją wybrano.A skoro jest to jeden z najlepiej zarabiających filmów..
a mnie wkurzają osoby, które mają taki sam pogląd co ty na takie sprawy.

roseviolet

Mnie taki pogląd również mierzi, tym bardziej,że chyba w przypadku Kristen nie jest jakiś specjalnie podstawny. O wiele bardziej można by się czepiać ( jeśli ktokolwiek by chciał, dla mnie takie znajomości to żaden problem )Nikki Reed, czyli Rosalie : http://www.teenvogue.com/industry/2008/11/meet-the-cast-of-twilight?slide=6.
Poza tym, hello, czytając Zmierzch, moje wrażenie na temat Belli było właśnie: zamknięta w sobie, potykająca się ciągle i nie wyrażająca wylewnie uczuć dziewczyna. Nadal uważam, że cała krytyka Belli wynika z zazdrości :P zakochanych w Edwardzie fanek Zmierzchu :P
W następnych częściach będzie się więcej działo i zobaczymy, co dalej pokaże cała obsada, nie tylko Kristen :)

gibbika

Ma znajomosci i to duze, i nic tego nie zmieni...

LilyRoseMelody

a, nie szkoda mi, ze nie mam znajomosci, bo w przeciwienstwie do niektorych nie ide na latwizne i chce do czegos dojsc sama... Nie zazdroszcze, bo nie mam czego.

LilyRoseMelody

oh, gratuluję. z tego co piszesz można wyczytać, że jesteś zwykle zazdrosna. i twój avatar dużo o tobie mówi..

roseviolet

Jak patrzysz na avatar, to o tobie duzo mowi. Kazdy uwaza jak uwaza, ale mojego zdania nie zmienicie:/ KONIEC

LilyRoseMelody

oczywiście ,ze ma. Przecież jej ojciec jest producentem filmowym.

LilyRoseMelody

oglądałam z nią dwa filmy ,,w świecie kobiet" i ,,zmierzch"
w pierwszym zagrała fajnie ,nie ma co ,tylko ona ma takie jakby,,triki".Za to Zmierzch to kompletna klapa ,oczywiście według mnie.

evi_oleszek

oglądałam z nią "Speak", "Azyl", "wszystko za życie", "Zmierzch", "W świecie kobiet" "Posłańcy", "Cutlass". Podobała mi się w każdym. W szczególności w "Speak", to jak zagrała tą rolę.. Byłam pod ogromnym wrażeniem. "Wszystko za Życie"- jej postać była cudowna, Kristen chyba ją "poczuła";)) a "Zmierzch"... Cóż, dla mnie Bella-perfekt;)) dla mnie bardzo dobrze zagrała mimiką, tonem głosu;)) i wizualnie też pasowała;))

LilyRoseMelody

No szczerze nie zagrała dobrze! Jej twarz nic nie wyrażała!
W innych filmach może grała ok. Ale w "Zmierzchu" się w ogóle nie popisała! Musi popracować nad następnymi częściami. No szczerze liczyłam na coś lepszego....