Ci, którzy widzieli film - jak byście porównali debiut Michaliny Łabacz do roli Zofii Wichłacz w "Mieście'44" dwa lata temu? Pytam, bo skojarzenia nasuwają się same: młoda debiutująca aktorka i główna rola w wielkim filmie dot. traumatycznego wydarzenia z naszej historii. Nawet typ urody zbliżony :-)
Pani Michalino. Chciałbym pani podziękować za 150 min które wywarły niesamowity wpływ na moje życie. Gdzie Pani postać może wypowiedziała w całkowitym rozrachunku może 8-10 zdań. Jednak Pani gra która chyba w pełni oddaje dewastację ludzkich uczuć i stopnia chęci przetrwania - chyba jako odesłanie do przemyślenia czy...
więcejWidziałam Michalinę Łabacz we wczorajszym teatrze telewizji. Chociaż jest dopiero na początku swojej ścieżki zawodowej i brakuje jej warsztatu i scenicznej swobody starszych kolegów i koleżanek, to jednak trudno było oderwać od niej wzrok. Ma urzekające oczy i czystość w spojrzeniu.
....mimochodem pojawiła się jednak...
Po jednej roli trudno jest oceniać, ale to co pokazała w "Wołyniu" bije na głowę warsztat większości tych współczesnych "znanych" nazwisk.
Abstrahując od tematu poruszonego w filmie a skupiając się na samej tylko roli - to jest świetne aktorstwo.
Postać Zosi Głowackiej była bardzo trudna. Nie chodzi o to by zagrać...