Mike dzięki za genialny kwartet z Virginii, za panią Robinson, za odkrycie Dustina i obłędnej Kasi
Ross, za Simona & Garfunkela, za perypetie Yossariana, za celne obserwacje kondycji
współczesnego człowieka na przełomie pół wieku, za to, że nigdy nie przestałeś bawić,
jednocześnie ucząc tolerancji i zrozumienia...
- takie filmy robi się raz na życie!
Film Mike'a Nicholsa to szczery hymn kontrkultury, tryumf wolności, sprzeciw wobec purytańskiej, zakłamanej i
zapiętej aż po szyję Ameryki. Początek nowego kina, nowych filmowców, nowych Amerykanów, nowej epoki.
Równie ważne: "Easy Rider" Dennisa Hoppera, "Bonnie i Clyde"...
Aż mnie dziwi, że tylko jedna osoba wypowiedziala się o jednym z najlpeszych reżyserów współczesnego kina.
Wprawdzie zapoznałem sie z niewielkim procentem twórczości Nocholsa - Absolwent, Wilk, Klatka dla ptaków, Bliżej, Barwy Kampanii, jednak każdy z tych filmów nie dosć, że zrobił na mnie duże wrażenie, to niektóre...