Są takie role aktorskie które są nazywane rolami życia i taką rolą życia dla Renee jest zdecydowanie rola Gabrielle w Xenie, którą to rolę zagrała bardzo dobrze. Gabrielle często była postacią wkurzającą, z sezonu na sezon się zmieniała aż w końcu się wyrobiła.
Często mnie wkurzała, nigdy nie była moją ulubienicą,...
Są takie role aktorskie które są nazywane rolami życia i taką rolą życia dla Renee jest zdecydowanie rola Gabrielle w Xenie, którą to rolę zagrała bardzo dobrze. Gabrielle często była postacią wkurzającą, z sezonu na sezon się zmieniała aż w końcu się wyrobiła.
Często mnie wkurzała, nigdy nie była moją ulubienicą,...
Chyba jedyna rola jaką wszyscy pamiętają. Śliczna, niezdarna, ale rozwój jej postaci w serialu był rewelacyjny. Była(jest) znacznie bardziej charyzmatyczna i seksowna od Xeny. Niestety trochę zaszufladkował ją ten serial podobnie jak Richard Dean Anderson, który zawsze zostanie Jackiem z Stargate. No ale zawsze miło...
więcej