Recenzja filmu

Wideodrom (1983)
David Cronenberg
James Woods
Sonja Smits

Oniryczne sado-maso

Poznanie światów zaklętych na kasetach VHS może prowadzić do odkrycia czegoś nadrealnego.
"Wideodrom" to horror science-fiction Davida Cronenberga, mocno czerpiący z podgatunku body horror (który kojarzony jest szczególnie mocno z tym właśnie reżyserem). Film świetnie łączy mrok, brutalność, nastrój tajemnicy, surrealizm i oniryzm, tworząc charakterystyczną całość. Odczytać można go w odniesieniu do fascynacji mediami (w tym sztuką filmową) i tego, jak pochłaniają one człowieka.


Produkcja przedstawia historię Maxa Renna (James Woods), właściciela małej stacji telewizyjnej, który przypadkiem napotyka nagranie sceny tortur. To wzbudza głębokie zainteresowanie nie tylko jego, ale też Nicki Brand (Debbie Harry, znana z gry w zespole Blondie), ewidentnie fascynującej się przemocą. Tytuł filmu, to nazwa tych nagrań, których pochodzie chce odkryć Max, a ofiarą których pada Nicki.

Rzecz, która Cronenbergowi wyszła niezaprzeczalnie wspaniale to atmosfera. Aura mrocznego oniryzmu jest gęsta i przybiera w filmie różne formy. Bywa obecna jako odtwarzane w ciemnym pomieszczeniu nagrania tortur, sadomasochistyczne fascynacje Nicki, deformacje ciała Maxa, fabularny motyw dotyczący zmian w ciele i psychice powodowanych oglądaniem "Wideodromu" czy fantastyczne i fascynujące sceny halucynacji.

Wraz z tym jak Max zaczyna być coraz silniej ogarniany przez tytułowe nagrania, na ekranie dzieją się coraz dziwniejsze rzeczy. Pod względem wizualnym prezentowanych halucynacji i specyficznych zdarzeń Cronenberg jest bliski mistrzostwa. Ukazuje rzeczy surrealistyczne i oniryczne, z których wymienić trzeba przede wszystkim mocno kojarzone z tym filmem sceny (często zresztą goszczące na jego plakatach), jedną w której Max zaczyna wchodzić to telewizora i drugą, gdzie z tego zaczyna wychodzić dłoń.


Zapadających w pamięć scen jest jednak dużo więcej, jedne fascynują, inne są bliskie wywołania odrazy, choć dominują te pierwsze. Jedną z takich można nazwać chociażby sekwencję, w której bohater uderza biczem w telewizor, a kobieta w nim zgina się z bólu. Zdarzenie to odbywa się w czerwonym pomieszczeniu, co wzmaga estetyczną wartość tego fragmentu, nadając mu charakter kojarzący się ze snem (można poczuć tu wizualne spojrzenia z Czarną Chatą z powstałego jakiś czas później "Miasteczka Twin Peaks"). Takich wariacji jest oczywiście więcej, wspomnieć można choćby o wyciąganiu pistoletu z dziury w ciele, bądź świetnym zakończeniu.

Na "Wideodrom" można spojrzeć jako na film o ludzkiej fascynacji mediami, a szczególnie obecną w nich przemocą i seksem. Cronenberg pogrywa trochę z zainteresowaniem brutalnością (później Haneke w "Funny Games" także ciekawie przedstawiał to jak widzowie pragną bólu i krwi, lecz w zupełnie innej formie), Max gdy ją widzi na nagraniu zaczyna się nią silnie interesować. Stopniowo jest przez nią pochłaniany, wpływa ona na jego psychikę i ciało, wywołuje halucynacje, które zaczynają decydować o tym jak wygląda jego życie. Obiekt początkowo będący przedmiotem jego zainteresowania ostatecznie staje się dyktatorem, który dyktuje działania przez niego podejmowane. Nagrania zdobywają nad Maxem całkowitą kontrolę, co najlepiej pokazuje scena finałowa, w której ten strzela sobie w głowę.


Cronenberg stworzył na początku lat 80. horror niemal wybitny, który wybija się przede wszystkim niezwykłą i silnie oniryczną warstwą wizualną, która współgra z pokładami mroku. W "Wideodromie" być może najciekawszy jest komentarz na temat mediów jaki przemyca twórca, choć można sprzeczać się z jego słusznością, bo o ile nie da się zaprzeczyć, że rzeczy, które się ogląda mają wpływ na człowieka, to Cronenberg ewidentnie ten wpływ wyolbrzymia, aczkolwiek to dobrze, bo dzięki temu stworzył coś tak wspaniałego.
1 10
Moja ocena:
9
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną?
Recenzja Wideodrom
Kiedy sto lat temu z okładem francuscy pionierzy kinematografii - bracia Lumière, zorganizowali w Paryżu... czytaj więcej
Recenzja Wideodrom
"Telewizja - dziedzina telekomunikacji przekazująca ruchomy obraz oraz dźwięk na odległość. W jednym... czytaj więcej