Ojciec ginie w Oświęcimiu, Gienia znalazła nowego chłopa to jej po tramwaj wpadł, bieda aż piszczy, Januszek w poprawczaku o zaostrzonym rygorze, wychodzi niby jest dobrze to rzuca robotę, leje matkę, na końcu jak się wydaje ,że się szczęśliwie ożenił to okazuje się ,że to oszustwo, zabija tego krawca i pewno zgnije w...
więcejNie ma chyba bardziej chwytającego za serce polskiego serialu. To również geniusz książki, choć serial nie jest wierną kopią. Nie jest to serial na "długie jesienne wieczory" czy dla osób z depresją. To historia realna, codzienna, ale wstrząsająca i przygnębiająca. ALE ... będę NIELCZNĄ i stanę w obronie Januszka....
nigdy nie miałem odwagi obejrzeć tego serialu bo moja Mama gdy byłem dzieckiem zawsze mnie straszyła że odda mnie do poprawczaka i będzie jak w Balladzie o Januszku, mam 40 + i dziś się leczę z traumy dzieciństwa, z traumy przemocy fizycznej i werbalnej wobec chłopca - grzecznego chłopca, wzorowe zachowanie same 5 a...
więcejogladalam jako nastolatka i bylo to za wczesnie. dopiero po latach i po przeczytaniu pierwowzoru zrozumialam, co poszlo nie tak.
Gienia to slaba kobieta, samotna matka, dla ktorej synek - jedynak to caly swiat. Mamusia nie buduje w nim szacunku do siebie, nie jest autorytetem. Maly Januszek moze wszystko, a nigdy...
Mimo, to doskonale go pamiętam, niemal każdy fragment. Przygnębiający to mało powiedziane, to że nie ma tam żadnych pozytywnych postaci, czy wydarzeń - to prawda. Cała historia jest brutalna, ale jednocześnie - bardzo prawdziwa. Trudna do oglądania i zaakceptowania, ale prawdziwa. Takie, albo podobne życie toczyło...
a wiec tesciowa ma syna 23 lata wdowa od 20 lat pracuje na kuchni choc jest na emeryturze ledwo wiarze koniec z koncem
a eks januszek tylko imprezy gry na kompie zabawa spanie calymi dniami itd
takie same wykorzystanie a mamusia i tak go kocha
a i tez ma chore nogi 99% filmu to scenariusz z zycia wziety a to jest...
Z sentymentem wróciłem do obejrzenia tego serialu, który ogladałem jako dziecko, wyglądając zza rąbka kołdry (bo wedle zaleceń rodzców powinienem lulać) i do dziś utkwiła mi w głowie scena, w której "ukochany" synek Januszek wkopuje swą matkę pod łóżko i skacząc po niej, jak po trampolince, uświadamia, co to karcer....
więcejNie jest to może jakaś wielka rewelacja, ale za to kopalnia wiedzy o ówczesnym świecie i ludziach. Dobry film obyczajowy.
Scenariusz i reżyseria ok. Główna rolą Geni- świetnie zagrana. Przez serial przewija się plejada znanych aktorów, którzy dobrze poradzili sobie z oddaniem obrazu ówczesnej Polski.
Relacja matka-syn...