Cieszy mnie fakt że netflix przejął ten serial od youtube. Pamiętam jak zaczynałem swoją przygodę z Cobra Kai na yt i jestem pewny że jakby produkcja została na macierzystej platformie to nie miałaby tylu sezonów.
Jest to mój ulubiony serial obok Stranger Things. Oba seriale mają swój klimat i urok, kocham tą nostalgie...
Pierwszy sezon to był ogromny ładunek nostalgii, ale w drugim i trzecim za dużo było teen dramy. Jak najbardziej to rozumiałem, bo na nostalgii długo serialu nie da się pociągnąć i przyciągnąć nowych (młodych) widzów. Na szczęście czwarty sezon był wyważony w tym elemencie. Było dużo Johnny'ego, nastolatkowie nie byli...
więcej
To co ten serial robi ze mną , jest czymś niebywałym.
Produkcja trzyma poziom, a każdy z odcinków ogląda się z ogromnym zaangażowaniem.
Na plus przede wszystkim ścieżka dźwiękowa w serialu (z małymi wyjątkami) która przypomina nam o wspaniałych latach 80 w których jednak główni bohaterowie (rywale) jakimi są Johnny i...
Uważam, że to serial bez wad. Ma być tym czym ma być i pokazuję historę z tej bardziej interesującej strony Barneya z How I met Your Mother :D
Jedyne co to to, że Netflix zrobi 3 sezon, a to oznacza, że na 90% dostaniemy lewackie gwno.
1 sezon rewelacja, może było parę elementów do poprawy, np. Nienawiść Daniela i Lawrenca w Karate Kid była przez praktycznie cały film, a dwóch finalistów dopiero w końcowych odcinkach. Fajnie przeplatane kadry z Karate Kid na początku, Biorę się za drugi sezon!
serial jest ciekawy. taki skok w przeszłość jak dla mnie. scenariusz 1 sezonu świetny, 2gi trochę wymuszony, ale też się dobrze ogląda. Wielki szacun dla Twórców serialu, bo utrzymali klimat, nie tylko muzyka i wstawkami z dawnych czasów, ale serial też ma fabułę jak z tamtych lat, kiedy efekty specjalne fascynowały, a...
więcejNic o tym serialu nie wiedziałem, trafiłem totalnie przypadkowo na NF... WCIĄGA! Pomysł na "kolejną" część Karate Kid moim zdaniem genialny.
Naprawdę jestem zadowolony wspomnienia z czasów młodzieńczych wróciły. Uważam że sezon 6 niepotrzebny i przekombinowany. Ale Daję całej produkcji 7/10
Serial trzeba oglądać z mocnym przymrużeniem oka, kto nie wychował się na VHSach ten nie do końca łyknie ten karate kicz, ja tam bawiłem się dobrze. Ale trzeba przyznać, że wiele prób odgrzebywania trupa z grobu czyli przywracania do łask starych marek spełzało na gównie. Tutaj się udało i często, aż japa się...