Pierwsze dwa odcinki były bardzo inspirowane Stranger Things, i trudno tego nie zauważyć. Wówczas nachodziło mnie odczucie, że już to gdzieś widziałem i oglądam ten sam serial, w jedynie nieco zmienionej wersji.
Jednak potem wszelkiego rodzaju nawiązania do ST przestały się pojawiać, a ich miejsce zajęła zupełnie...
Serial przebija Stranger Things jak dla mnie. Przeznaczony zdecydowanie dla starszego odbiorcy. Niektóre odcinki delikatnie zaniżały poziom ale patrząc na całokształt to można stwierdzić że to arcydzieło.
Biała i czarna dziura jako biała i czarna chata.
Peter Doppler jako Doppelganger.
Świetny klimat. :)
Ogólnie serial bardzo mi się podobał, ale co by się stało jakby Michael ostrzegł młodego Mikkela, albo Mikkel jakoś znalazłby drogę przez jaskinię i wrócił do 2019?
I co? Jonas, który jest jego dzieckiem nagle puff z dnia na dzień znika? Rozpływa się?
Znika ze zdjęć i świadomości wszystkich ludzi?
Co dzieje się...
Wszystko dopięte na ostatni guzik . Muzyka rewelacyjna , gra aktorska aż łezka w oku się kręci . Ameryka się chowa