Sam i Jay, wbrew rozsądkowi i finansowym ograniczeniom, postanawiają przekształcić odziedziczoną posiadłość w pensjonat. Dom jest już jednak zamieszkany - przez duchy, które zmarły na jego terenie w różnych okresach.
Włączyłam ten serial, bo wyskoczył mi baner na netflixie. Nie chciałam niczego ciężkiego oglądać. Potrzebowałam czegoś lekkiego, na samotny wieczór. I to naprawdę był dobry wybór, tudzież przypadek. Lekki serial, pełen humoru, przeplatany życiowymi refleksjami, podanymi mimochodem. Lubię.