Fundacja

Foundation
2021 -
7,3 9,8 tys. ocen
7,3 10 1 9777
7,7 6 krytyków
Fundacja
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Pomijając różnobarwnych co jako tako można uznać za neutralne patrząc już teraz na proporcje w kolorach. Po pierwszym odcinku jest dalej bardzo dobrze. Liczę na jeszcze większy rozmach byle z sensem.

Dostaliście dzielo sztuki. W każdym aspekcie. A wy co?? : gej, czarny, kobieta... zalosne.
Gdy Asimov pisal fundacje, był całkiem inny paradygmat życia społecznego i gwarantuje wam, ze gdyby obejrzał ta adaptacje, to klaskałby na stojąco!
Poczytajcie, dowiedzcie sie cos o tym kim byl prywatnie, jakie mial poglady...

Pomieszanie z poplątaniem. Raczej nie polecam, jakiś pojedyncze fajne momenty. Właściwie najlepszy to 9, przedostatni odcinek drugiego sezonu, tak na 7/10. Nie będę więcej oglądał.

Przypominam, że serial oceniamy nie tylko na podstawie wierności co do materiału książkowego. Żadne dzieło filmowe nie jest w stanie odzwierciedlić książki 1 do 1. Weźmy pod uwagę takie detale jak dialogi, kostiumy, scenografię, efekty specjalne, muzykę, logikę i interpretację naukową. Ten serial zasługuje na więcej...

więcej

Jak na razie (po czterech odcinkach) jest całkiem nieźle. Świat przedstawiony jest fascynujący, wizualnie piękny. Historia powoli nabiera rumieńców.
Na razie brakuje mi ciekawych bohaterów. Mimo że jest ich tam trochę, ich losy mnie specjalnie nie angażują. Ale może potrzebują oni jeszcze trochę czasu na ekranie....

Kompletnie już nie czaję o co chodzi.
Rozumiem już tylko wątek Cleona-dnia.
Reszta gdzieś lata, gdzieś ląduje. Są jakieś dziwne miejsca, planety. O co chodzi z tymi dwiema postaciami w czerwonych szatach? O co chodzi z tymi dwiema dziewczynami, matką i córką?
Ktoś ma jakieś streszczenie tego co się dotychczas...

Wątek o imperium ciekawy. Wątek fundacji dno totalne. Ogólnie to nie ma prawie nic wspólnego z książkami. Powciskane murzynki na siłę, zamiast prawdziwych bohaterów z książek są odpychające estetycznie.

Pierwszy i drugi sezon ledwo wymęczyłem... typowa szmira jak wiekszosc streamingowych produkcji robionych przez marionetki bez krzty talentu... ale sezon 3 robi chyba ktos inny ?? :) Czyżby zatrudnili w Apple kogoś kto spojrzał trzeźwym okiem na opinie i finanse ? Watpię bo oni tam sraja $$$ i to jest akurat...

ocenił(a) serial na 3

To jakaś Fundacja Pana Kleksa błyskająca światełkami i metalem. Dajta spokój.

Odniosłem wrażenie, że specjalnie Demerzela gra kobieta bo to nie Demerzel a ..Dors Venabili którą Damerzel podstawił zamiast Siebie a imperatorom wymazał pamięć tak jak wcześniej zrobił to w książkach Seldonowi

Drugi sezon Fundacji to jakby kalka pierwszego, problem w tym, że to, co było intrygujące za pierwszym razem, za drugim już takie nie jest. Nudny, przewidywalny serial, z momentami żenującą grą aktorską i bezsensownym scenariuszem. Oczywiście obowiązkowo wątek LGBTQWERTY. Fuj.

To świetny pomysł że okazało się że imperator tak naprawdę jest kobieta, I świetnie ukazane jak przyjęcie milionów imigrantow wywolalo rozkwit Fundacji.

Nie spodziewałem się po nich niczego innego niż wizja przyszłości gdzie prym moralny, naukowy wiodą czarni, brązowi i inni „śniadzi”, biały człowiek jest w mniejszości a pozostałością po tej okropnej, rasistowskiej, uwsteczniajacej cywilizacji zachodniej jest biały despota…wróć - biali despoci w każdym wieku ;)))...

Po niezwykle zachęcających zwiastunach napaliłem się na kolejny (miałem nadzieję) ambitny serial SF. Cóż, płonne moje nadzieje. Pominę już aspekt absurdalnego gadania bzdur i kolesia który za pomocą bliżej nieokreślonych wzorów, i magicznego sześcianu przewiduje upadek Imperium obejmującego galaktykę. SF rządzi się...

1 sezonowi niewiele brakuje do miana arcydzieła.

Pierwszy odcinek pierwszego sezonu był w porządku, jednak każdy kolejny wciągał mnie coraz bardziej. Jestem teraz po obejrzeniu drugiego sezonu i z niecierpliwością czekam na kolejny. W sumie do niczego za bardzo nie mam zarzutu, oprócz Gaale. Boże, jak na geniusza matematycznego to dziewczyna jest jednocześnie...

ocenił(a) serial na 5

Wszędzie "stronk women", niech się to szaleństwo wreszcie skończy. Ileż można pakować do serialu silnych postaci kobiecych? I jeszcze tylko słychać - inżynierka, kapitanka :)

Wszedłem zobaczyć jak oceniany jest film i oczywiście natknąłem się jak zwykle na wściekłych fanów czytania książek, że ktoś śmiał zrobić film inaczej... Nie iwem, czy Ci ludzie rozumieją, ze są na forum filmowym nie książkowym, ciekawe czy na forakch o książkach, fajni kinematografii wylewają żale, ze książki nie...

ASIMOV SIĘ W GROBIE PRZEWRACA...DNO DNA.
SERIAL DLA LUDZI NIE MAJĄCYCH DO CZYNIENIA Z PRAWDZIWYM SCI-FI.
RACZEJ SERIALIK DLA LUDZI Z MAŁYM IQ KTÓRZY NIE MAJĄ POJĘCIA, NAWET JAK KSIĄŻKA WYGLĄDA. KAŻDY KTO CHWALI, POJĘCIA NIEMA CZYM JEST FABUŁA, A KSIĄŻKĘ TO NA YT WIDZIAŁ, BO O PRAWDZIWĄ LITERATURĘ TO SIĘ NAWET NIE...

Nie zwracajcie uwagi na oceny typu 1 czy 2. Serial jest rewelacyjny, choć raczej nie jest to ekranizacja powieści Asimowa lecz inspirowana jego światem zbliżona historia. Jak tak się podejdzie, to nie można zaprzeczyć, że wizualnie i muzycznie serial jest piękny. To jest właśnie ciekawe, że twórcy pokazują nowe...