W centrum fabuły znajdują się pełne przygód perypetie puszystego i leniwego, ale jednocześnie bystrego kota Garfielda. Czekają go: spotkanie z kosmitami, starcie z myszami, opieka nad porzuconymi pisklętami oraz radzenie sobie z psotami wesołego psa Odiego.
Wiem, że większość Filmwebowców tego serialu nie lubi, ale jeśli jest ktoś, kto oglądał to miałbym do niego małą prośbę. Jak już pisałem w tytule chodzi mi o piosenkę z kilku-częściowego odcinka ,,Złoty kanion'', a konkretnie o piosenkę, którą Kicia Gałgan śpiewała w barze Vita. Pamiętam z niej jeden fragment...