Tatsunoko Production niestety przerwało prace, nad dalszymi częściami tej sagi. Powodem, była choroba a później śmierć głównego twórcy. Później już, nikt z zespołu, nie czuł się na siłach, by stworzyć coś równie wielkiego i pociągnąć całość na nowe tory. W tej kategorii, nadal jest i chyba zostanie bezkonkurencyjne.
No i tak powinno wyglądać wzorcowo "wypasione" anime. Siadasz do pierwszego odcinka i nie zaznasz spokoju ducha póki nie skończysz ostatniego. 6-o odcinkowa miniseria to graficzne cacuszko. Kolory biją po oczach, ale grzechem śmiertelnym byłoby nazwanie tego anime filmem cukierkowym. Graficzne projekty postaci, ruch,...
więcejOd strony technicznej seria bardzo udana, ale jeśli chodzi fabułę to już można ponarzekać (zwłaszcza, jeśli chodzi o ostatni odcinek, który był dla mnie mocno nie zrozumiały). Jest dużo akcji (zwłaszcza jeśli chodzi o drugi odcinek, który najbardziej mi się spodobał z pierwszego sezonu :)). Może drugi sezon sprawi, że...
więcej