Lucyfer to najlepszy serial jaki oglądałam. Wczoraj o około 1 skończyłam oglądać sezon 4, by tak wzruszajacy tym bardziej końcówka. Tom Ellis jest po prostu stworzony do tej roli. No i liczę ze będzie 5 sezon bo nie może się tak skończyć ten serial, Ale końcówka akurat zrobiła wrażenie i to mocne i myśle ze są marne...
więcejJak dla mnie to cały 6-ty sezon to jedno wielkie romansidło. Jedyny dobry moment to jak czytali książkę (kto obejrzał ten wie o co chodzi).
Obejrzałem ten musicalowy odcinek. Pomóżcie mi jakos sie zmobilizować do dalszego oglądania...
Ogólnie bardzo czekałem na ten sezon. 4 sezon mi bardzo średnio siadł. Tutaj narobiłem sobie nadziei ale jakoś od 1 odcinka mi nie leży. jednak po odcinku musicalowym to wogóle straciłem chęć na oglądanie.
Ktoś jeszcze...
Ella ( aktorka ją grająca oczywiście) ma tyle lat co Lucyfer i i Chloe!! a Amenadiel jest równolatkiem Lindy - myślałam, ze jest dobre kilka lat młodszy :0.
Jeden z najgorszych odcinkow w historii seriali? Co to miało byc? Szczerze to odrzucil mnie ten odcinek od dalszego oglądania (no prawie). Dramat
Nie rozumiem skąd te zachwyty. Serial jest płytki i przewidywalny, Lucyfer irytujący, a Laura German fatalna...
...i kilka zabawnych tekstów to za mało, żeby mnie zatrzymać. Obejrzałem może 4 odcinki pierwszego sezonu. Bardzo średni serial. Postać Lucyfera przypominała mi raczej wyszczekanego geja, i to może byłby ciekawszy pomysł na serial, a na pewno bardziej wiarygodny.
To słabsza wersja Castle z bzdurnymi udziwnieniami. Ten sam schemat i konstrukcja serialu. Kobieta policjant i wesoły, cywilny konsultant (bogaty kobieciarz szpaner). Gdzieś w tle matka aktorka i dziecko. Jednak tu mocno irytują te dodatkowe religijne bzdury. Do tego diabeł bufon i dowcipas a anioł to czarny charakter....
więcej
Cześć, jak wiecie, Netflix uratował Lucyfera, ale teraz chce go przedwcześnie zakończyć po już następnym sezonie. W związku z tym powstała petycja o przedłużenie serialu, aby następny sezon nie był ostatnim.
Lnk do niej podam w odpowiedzi do tego tematu, gdyż linki w opisach są niezgodne z regulaminem...
Trudno dać średnią ocenę, bo - 10 bezsprzecznie za głównego bohatera z całym Jego seksapilem, talentami, akcentem, urodą i diabelskością. Dycha za ścieżkę muzyczną. Mocne dziewięć za zgrany ale zawsze dobrze sprzedający się temat seksualnego napięcia między NIM i NIĄ, chociaż ten romans dorównuje naiwnością sadze...
Można powiedzieć, że ten serial Lucyfer jest Podobny do iZombie jeżeli chodzi o fabułę. W iZombie postać fantastyczna czyli Kobieta zombie pomaga detektywowi w sprawach morderstwa a w Lucyferze jest na odwrót tylko, że inna postać z fantazji. Co o tych dwóch serialach myślicie ? Który wam się lepiej podoba ? :)