Pierwszy sezon trochę smętny, pod koniec się rozkręca. Drugi to już momentami jazda bez trzymanki i chce się oglądać kolejne odcinki.
Niestety zdarzają się też nudnawe wątki (Mason i jego niemowlę, wątki dzieciaków Byrdów) oraz sporo logicznych niezgodności (kartel próbujący zabić Snellów to jak akcja w jakimś Beny...
Czy dobrze mi się wydawało cz tylko podobna, ta laska z porno które ogląda Marty w biurze w 1 odcinku to jego żona?
Pierwszy sezon mnie rozwalił, po pierwszych odcinkach sprawnie łyknąłem resztę. Jednakże sezon drugi to jakaś masakra.. ledwo przebrnąłem. Poczekam, zobaczę i pewnie obejrzę to co zaoferują mi w 3 sezonie, lecz jak to mówią "szału nie ma, d.. nie urywa".. Dodatkowo, nie wiem dlaczego w obsadzie wymienionej na portalu...
więcejhttps://www.wirtualnemedia.pl/artykul/drugi-sezon-serialu-ozark-netflix-serial-d rugi-sezon-kiedy-premiera-wideo
Strasznie mnie irytuje postać Ruth. Aktorka jest bardzo mało wiarygodna. To bycie zimną s*ką jest tak nienaturalne, że aż się patrzeć nie da momentami. Mam wrażenie, że Julia Garner gra tylko dwoma minami - najczęściej jest to beznadziejnie wysunięty dziub, ale zdarza się także taka mina psychopatki. No dramat. Zepsuła...
więcejPo drugim sezonie daje 9/10, serial rozwinął skrzydła i nie, nie jest to kopia BB. Przemiana Wendy genialna, serialowy Michael Corleone ;)
Traktowałem go raczej jako wstęp do czegoś mocniejszego,zaskakującego i "krwawego"...Jednym słowem preludium...
A tu co?Flaki z olejem na wsi.Słabo doprawione...Po 5-tym odcinku odpuściłem.
Ludzie. Narzekacie na kolejki w kontrybucjach, a tu prawdziwa perełka - ponad 50 oczekujących zarysów. I praktycznie każdy do kasacji...
Po co dodajecie już dodawane, do tego błędne zarysy?
Pokasujcie to sami, poczytajcie czym ów twór zwany zarysem winien być i napiszcie go sami, zamiast kopiować bzdury.
A i...
Całkiem ciekawy, przyjemnie się oglądało, ale jakoś mnie nie porwał. Trochę zbyt chaotyczny, raz nie ma pieniędzy, za moment skądś się znajdują, choć nic nie jest pokazane. Za to fajnie zagrany i drugoplanowe postacie chyba nawet ciekawsze niż główni bohaterowie. Jak dla mnie drugi sezon może być, penie obejrzę, ale...
więcejPo mocno średnim Gypsy Netflix nieco nadwyrężył moje zaufanie. Dlatego z rezerwą podchodziłem do Ozark. Zwiastun nieco podreperował moją ciekawość, więc sprawdziłem pierwszy odcinek i… Nawet nie wiecie, jak miło jest się tak bardzo pomylić. Ozark ogląda się jak dziesięciogodzinny film – jednym tchem, ciężko się od...
A Julia Garner pozamiatała jeśli chodzi o budowanie postaci. Poza tym ciężko się zakochać w tym serialu, jeśli nie lubisz 90% bohaterów.
To jest ten moment kiedy zaczyna mnie wkurzać prawie każda postać. Wendy i Ruth to już w ogóle. Wendy cały czas się wpier..la i ma głupie pomysły, a Ruth wlazła tak o sobie do kasyna.
Serial o tym jak się wszystko wybacza i puszcza w niepamięć :) od zdrady Żony, Syna, Pracowników itp ... i tak w kółko, Marty za wszystko przeprasza wszystkich, reaguje apatycznie o ile w ogóle reaguje na cokolwiek :) Świetnie się ogląda! ale poziom irytacji 4 sezonu high level.
Właśnie oglądałem za kulisami serialu - Martin też jest reżyserem !!! WOW WOW WOW. Pokazują jak kręcili to w maskach a więc w czasach największego przekrętu na bezobjawową chorobę. Z Ozark do Albuquerque nie jest zbyt daleko :) :)
Najbardziej bezwględna jest Wendy (po przemocy domowej) widać że ryzyko i przemoc ją napędza. Cała rodzina się powoli zapada w bezwględności i przyzwoleniu na przemoc co pokazuje najdobitniej ostatnia scena kończąca serial