Strasznie mnie irytuje postać Ruth. Aktorka jest bardzo mało wiarygodna. To bycie zimną s*ką jest tak nienaturalne, że aż się patrzeć nie da momentami. Mam wrażenie, że Julia Garner gra tylko dwoma minami - najczęściej jest to beznadziejnie wysunięty dziub, ale zdarza się także taka mina psychopatki. No dramat. Zepsuła...
więcejPo drugim sezonie daje 9/10, serial rozwinął skrzydła i nie, nie jest to kopia BB. Przemiana Wendy genialna, serialowy Michael Corleone ;)
Traktowałem go raczej jako wstęp do czegoś mocniejszego,zaskakującego i "krwawego"...Jednym słowem preludium...
A tu co?Flaki z olejem na wsi.Słabo doprawione...Po 5-tym odcinku odpuściłem.
Ludzie. Narzekacie na kolejki w kontrybucjach, a tu prawdziwa perełka - ponad 50 oczekujących zarysów. I praktycznie każdy do kasacji...
Po co dodajecie już dodawane, do tego błędne zarysy?
Pokasujcie to sami, poczytajcie czym ów twór zwany zarysem winien być i napiszcie go sami, zamiast kopiować bzdury.
A i...
Całkiem ciekawy, przyjemnie się oglądało, ale jakoś mnie nie porwał. Trochę zbyt chaotyczny, raz nie ma pieniędzy, za moment skądś się znajdują, choć nic nie jest pokazane. Za to fajnie zagrany i drugoplanowe postacie chyba nawet ciekawsze niż główni bohaterowie. Jak dla mnie drugi sezon może być, penie obejrzę, ale...
więcejPo mocno średnim Gypsy Netflix nieco nadwyrężył moje zaufanie. Dlatego z rezerwą podchodziłem do Ozark. Zwiastun nieco podreperował moją ciekawość, więc sprawdziłem pierwszy odcinek i… Nawet nie wiecie, jak miło jest się tak bardzo pomylić. Ozark ogląda się jak dziesięciogodzinny film – jednym tchem, ciężko się od...
Właśnie oglądałem za kulisami serialu - Martin też jest reżyserem !!! WOW WOW WOW. Pokazują jak kręcili to w maskach a więc w czasach największego przekrętu na bezobjawową chorobę. Z Ozark do Albuquerque nie jest zbyt daleko :) :)
Najbardziej bezwględna jest Wendy (po przemocy domowej) widać że ryzyko i przemoc ją napędza. Cała rodzina się powoli zapada w bezwględności i przyzwoleniu na przemoc co pokazuje najdobitniej ostatnia scena kończąca serial
Ta postać i ta kreacja moim zdaniem niedoceniona, świetnie zagrana , ciepła empatyczna. Świetny akcent, szkoda że już bez niego.
Całość naprawdę fajna ale denerwuje mnie trochę kwadratowy Bateman choć go lubię to Ma ten sam przewidywalny wyraz twarzy, w ostatnim odcinku odstrzelenie meksykańskiego szefa zaskoczenie że zrobiła to rodzinka. Bardziej bym widział odwrotną sytuację bo.jednak duży kartel a dostaje kulkę od wiejskich hodowców maku. I...
więcej
Od razu mówie że jestem dopiero na 8 odcinku drugiego sezonu, ale strasznie irytują mnie niektóre zachowania.
Babka z kartelu ktora ciagle czepia sie o wszystko do martyego chociaz ten pierze dla nich miliony dolcow. To ta wiecznie ze skwaszona mina jacy to oni nie sa grozni i w ogole i czemu dzieciak wzial 5 kola....