Serial z gatunku ,,nikt nie prosił, wszyscy potrzebowali". Czasem tak niewiele trzeba żeby zrobić dobry serial. Historia prosta, bez udziwnień, w starym dobrym stylu. Aż zalatuje latami 80-mi lub połową 90-tych. Ale to działa. Bo główny bohater ma taką charyzmę jak Arnold za swoich najlepszych lat. A jest od niego...
Umówmy się, że każdy kto przeczytał Reachera oczekiwał... faceta 190cm z klatą jak tytan, a nie wypierdka Toma Cruisa o wzroście 170cm. Pierwszy sezon w zasadzie Alan Ritchson wygrał życie. Generalnie kto chciał drugiego sezonu? Ludzie którzy pokochali postać Reachera. Kto dzisiaj pamięta fabułę? Chyba niewielu. Ale...
więcej
4/10 to przecież max dla tego serialu. No..może 5/10 jeśli ktoś lubi takie produkcje.
Ja rozumiem, że taka miała być konwencja. Silny typ, małomówny, robi porządki w mieście niczym bohater tanich seriali z lat dziewięćdziesiątych. No ale nawet w tych starych serialach wszystko mniej więcej trzymało sie kupy, był jakiś...
Pierwszy sezon był ok, drugi już trochę grubymi nićmi szyty ale trzeci to jakaś porażka. Przecież to się w ogóle kupy nie trzyma....
Max 5/10 najsłabszy sezon z marną fabułą i gdyby nie Ritchson to casting 1/10 no aktorzy dramat w uj
Jak można było spierolić tak dobry serial?. Power Woman?. Serio?. Odmóżdżenie holiłudu następuje w postępie geometrycznym. Kupa śmiechu i 2 metry mułu.
1. John Lee Hooker - Boom Boom
2. The Doors – People Are Strange
3. Pixies – Where Is My Mind?
4. Dave Alvin and Phil Alvin - World's In A Bad Condition
5. Cage The Elephant - Mess Around
6. Blue Oyster Cult - (Don't Fear) The Reaper
7. Motorhead - One More F**king Time
Tak jak pierwsze odcinki zapowiadały naprawdę spoko męskie kino, całkiem ciekawą zagadkę i jako taki realizm, tak im bardziej się człowiek wkręcał, tym większe rozczarowanie go czekało. Ilość bzdur pojawiających się w kolejnych odcinkach skutecznie zniechęciły mnie do wystawienia oceny wyższej niż 5.
Jedna z rzeczy,...
scenariuszowo mega przeciętnak. postacie z kartonu , które niczym sie nie wyrózniają. rozwiązanie intrygi pisane na kolanie. po 2,3 odcinku wszystko siada. bardzo dobre brutalne bójki plus jak widzę po komentarzach zaspokojona nostalgia za starym dobrym samcem alfa.