Co sezon, to coraz gorszy, nie wiem skąd te "ach; och" u innych Użytkowników, ale mnie się ten nowy sezon jak na razie nie podoba, zresztą tak jak kolejne powieści Le Childa, obecnie czytam odcinek 30, a mam wszystkie poprzednie i ten 30-ty jest najsłabszy.
To tak po 4 odcinkach 4 sezonu, a co dalej będzie....
Ten sezon odbiega na minus od trzech poprzednich. Tego nie da się po prostu oglądać ze zrozumieniem, tylko wyłączyć mózg i ten sezon traktować jako typwy odmóżdżacz.
Szósty odcinek przekroczył granicę.
Już na początku idą w ewidentną zasadzkę, choć wiedzą że morderczynie są na wolności.
Później napastnicy wrzucają...
Po trzech odcinkach scenarzysta jest jakimś nieudacznikiem. Punkt wyjścia czyli tajemnica Anny Merrick jest tym co przykuwa do ekranu, ale to oczywiście zasługa Lee Childa. Teksty natomiast są idiotyczne, brat Anny którego imienia nie pamiętam cały czas mówi "I don't know", policjantka jest do bólu stereotypowym...
Nie czytałem książki, więc nie porównuje do oryginału.
Bardzo spoko się ogląda raz na tydzień jeden odcinek. Lubię Alana w roli Reachera. Tajemnica jest, akcja jest, jakieś małe plot twisty są. To nie jest jakieś niesamowicie wybitne kino, ale jest bardzo mocnym akcyjniakiem, który wciąga. Nie widzę na siłę...
Jak lubię Reachera to w tym sezonie się nie popisali, fabuła jest poszarpana i niespójna. Tak naprawdę nie do końca wiadomo co się dzieje, ale nie w pozytywny sposób jak w poprzednich sezonach. Bohaterowie się wręcz teleportują z miejsca na miejsce, agenci federalni to półgłówki, Reacher przypomina kulturystę niż...
We wszystkich, podkreślę - wszystkich - 4 dotąd sezonach - prócz słabego scenariusza, pomimo takiego wkładu jak oryginał książkowy i nawet co-producencki udział samego Childa to fatalny casting. Prócz głównej roli, tak, to mój w wyobrażeniach Reacher ale wszyscy inni... ani policjanci nie wyglądają na policjantów, ani...
więcejPo trzech odcinkach serial oceniam jako zupełnie przeciętny. Brudny Reacher łazi w brudnych ciuchach, nie śpi, nie je ,nie pije , a wszystkich wokół bije ! Nawalanka co kilka minut, zero napięcia, akcja bardzo przeinaczona w stosunku do książki. Taki sobie akcyjniak, jeśli ktoś to lubi, a do tego z elementami...
Cienkie to było jak polsilver. Najgorszy z dotychczasowych sezonów. Zdecydowanie poziom zaniżyły najgroźniejsze pindy w galaktyce z kozikami z grzybobrania. Finałowa "walka" z grzybiarkami, mogła wywołać co najwyżej zażenowanie, a późniejsze zmartwychwstanie jednej z nich i aresztowanie przez uczciwego hamerykańskiego...
więcej