Reacher
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Do Października, tak postanowili producenci co widać na ich instagramie

Po trzech odcinkach scenarzysta jest jakimś nieudacznikiem. Punkt wyjścia czyli tajemnica Anny Merrick jest tym co przykuwa do ekranu, ale to oczywiście zasługa Lee Childa. Teksty natomiast są idiotyczne, brat Anny którego imienia nie pamiętam cały czas mówi "I don't know", policjantka jest do bólu stereotypowym...

Co sezon, to coraz gorszy, nie wiem skąd te "ach; och" u innych Użytkowników, ale mnie się ten nowy sezon jak na razie nie podoba, zresztą tak jak kolejne powieści Le Childa, obecnie czytam odcinek 30, a mam wszystkie poprzednie i ten 30-ty jest najsłabszy.
To tak po 4 odcinkach 4 sezonu, a co dalej będzie....

Max 5/10 najsłabszy sezon z marną fabułą i gdyby nie Ritchson to casting 1/10 no aktorzy dramat w uj

Po rewelacyjnym pierwszym sezonie 2 i 3 byly co najwyżej średnie bo brakowało im tej tajemniczości która powraca w tym sezonie. I mam nadzieje ze poziom sie utrzyma do końca bo hobocap z kotkiem jest genialny :D

Może 5% zgodności z książką. I wygładzone przez cioty z amazona

Ciągła akcja bez wytchnienia, od jednego pościgu i schwytania do następnego. Reacher chyba jeszcze nie był tak wyruchany po królewsku, masowo ścigany ze swoim wizerunkiem pokazywanym wszędzie, do końca wciąż zostały 3 odcinki więc jestem ciekawy jak to ogarną.

ale może się rozkręci.

Po trzech odcinkach serial oceniam jako zupełnie przeciętny. Brudny Reacher łazi w brudnych ciuchach, nie śpi, nie je ,nie pije , a wszystkich wokół bije ! Nawalanka co kilka minut, zero napięcia, akcja bardzo przeinaczona w stosunku do książki. Taki sobie akcyjniak, jeśli ktoś to lubi, a do tego z elementami...

I już zdążyłem się wk... jak wiele zostało przeinaczone.

Trzy odcinki i się dzieje.Po smętnym 3 sezonie nowy power