Chyba skończyły im się pomysły, bo co odcinek wylewają szambo na chrześcijaństwo, nie ma czym zachwycić czy rozbawić to używają tanich chwytów w stylu "orange man bad". Szkoda, bo początkowe sezony były naprawdę dobre. PS. Jestem niewierzący.
Fakt tego, że autorzy często dają się ponieść swojej wyobraźni i improwizują jak leci, na prawdę daje temu serialowi powiew świeżości. Czuć, że na planie wszyscy bawią się na prawdę dobrze przez brak większych restrykcji, bo fabuła i idee w niej prezentowane są bardzo elastyczne...
Bodajże proces tworzenia każdego...
Dobry serial, ale nie potrafię zrozumieć jego fenomenu..może chodzi o to, że to serial inny niż produkcje typu "South Park"? Jak dla mnie trochę niezrozumiały kult.
Jak w temacie ...ale nie wiem czy to moja subiektywna opinia czy zrodziło się tu coś naprawdę wybitnego?
Niestety, jak na dwa lata czekania, to poza paroma przebłyskami, nowa seria nie ma za wiele do zaoferowania...
Orientuje się ktoś czy Netflix ma w planach kupić prawa do trzeciego sezonu, a jeśli tak to kiedy? Zdaje sobie sprawę, że po premierze wszystkich odcinków, ale nie orientuje się kiedy sezon się kończy i nie wiem po jakim czasie od zakończenia poprzednich sezonów pojawiały się one na Netflixie.
Wszystko , od pomysłu do stylu , zapowiadało klapę . Świetny , niebanalny , pomysłowy , zaskakujący , wciągający , WZRUSZAJĄCY . Myślę ze przynajmniej do 7 sezonu mamy zapewnioną świetną rozgrywkę . Po 7 różnie bywa ...
I całe szczęście, że na Netflix jest dostępna wersja polska! Mój pan od angielskiego puścił dwa odcinki w gimnazjum i musiał co jakiś czas tłumaczyć, o co chodzi. Był to odcinek o tych niby kotach, co się mordowały w ramach rytuału oczyszczenia, a także o psach z egzoszkieletami - nigdy nie zapomnę tego cytatu "Where...
więcej