Ten serial poza muzyką nie ma nic wspólnego z starym dobrym serialem, jedyne co je łączy to ta sama muzyka po prostu jedno wielkie gowno….
Niestety nie znalazłem w tym odcinku nic co by zachęciło mnie do oglądania następnych. Odgrzewany kotlet i to odgrzewany na starym oleju. Poziom humoru po prostu żenujący.
Jak tak ma wyglądać nowoczesna rodzina to ja dziękuję.
Makabra. Poziom polskiego kabaretu z Polsatu. W zasadzie może jeden żart lekko śmieszny, reszta nie do przyjęcia.
Który lepszy?
Wg mnie ten drugi. Przynajmniej postacie normalne :). No może oprócz alutki, ale ona to postać
komediowa a nie to co w rodzincepl...
Mi tam się podobało, zamiast pokazywać rodzinę która żyje pod względem finansowym jak mało kto w Polsce, a wszyscy są młodzi, piękni i bogaci, zwrócono się bardziej w stronę rodzin jakich większość, chociażby problemów młodych z własnym utrzymaniem się
W pierwszym odcinku udało się scenarzyście zmieścić wszystko, czego nie chciałem zobaczyć w nowym sezonie. Robi to na mnie na tyle wrażenie, że będę omijał z daleka.
Może i nie jestem oryginalny, ale kompetnie nie trawię tego serialu. Ot sztuczna do bólu laurka dla nowobogackich, którzy tak kochają swoje dostatnie i bezstresowe życie, że aż chcą je oglądać w telewizorze, a dla całej reszty będzie to jakimś nieporozumieniem. Zabawne w tym serialu jest to, że z jednej strony jest tak...
więcej
Tomasz leży na łóżku w swoim pokoju, wszędzie w koło porozrzucanych jest pełno ciuchów. Do pokoju wchodzi matka i zaczyna delikatnie opierniczać syna za bajzel.
Syn oczywiście beztrosko i na pełnym luzie (jak to mają w zwyczaju Boscy) zaczyna tłumaczyć mamie swój niepowtarzalny system wykorzystywania przenoszonych...
Serial dno? Ja widzę dno wypocin standardowych przykrych Polaków tutaj na forum:
1. Bogaci? Ubrania, nowszy samochód, dom? Boli tyłek? Wiecie, że takie rodziny także istnieją w tej naszej przykrej szarej Polsce? Nie tylko biedne, smutne, a jeśli ktoś ma problem z tym, że ojciec jest architektem, a matka pracuje też...
Wszystko tak poprawne (na miarę czasów), że aż dostaje się odruchów wymiotnych. Gdzie te czasy, gdy serialami z misją były Awantura o Basię czy chociażby Rodzina Zastępcza?! Polska TV - publiczna i prywatne sięgnęła dna! Do tego ocena 7,3 rzucająca ponury cień na guście oglądających.
Twórcy serialu sięgnęli w tym momencie dna! Tylu patologicznych krzyków chyba jeszcze nigdy nie było. Scenarzyści przeszli sami siebie, gratuluje :P
Patrząc na niektóre tematy, mam wrażenie, że otaczają mnie ludzie kompletnie pozbawieni
poczucia humoru i dystansu do pewnych rzeczy. Pamiętajcie, że to tylko serial, nie dokument. Nie
ma opowiadać o prawdziwym życiu rodziny, tylko ma być śmieszny. Mnóstwo rzeczy jest tam
przerysowanych. CELOWO. Niektórzy mają...