Jakim cudem to ścierwo ma taką wysoką ocenę? Humor na poziomie dziecka z podbazy, nierealistyczność na każdym kroku oraz jedni z najbardziej wkurzających postaci w polskich sticomach ever. A takie Miodowe Lata czy Bundy mają ok. 6,5. Tracę wiarę w społeczeństwo.
Totalne dno i żenada. Zachowanie dzieciaków - w życiu nie widziałem, aby ktoś się tak zachowywał w domu, ani w mojej rodzinie ani u moich znajomych. Rozwydrzone bachory, które przybiegają ze szkoły, rzucają kurtki i plecaki pod drzwiami i biegną do swoich pokojów - za takie zachowanie powinni dostać karę, a matka...
- markowe ciuchy, zawsze na topie i pełna garderoba
- 2 letni samochód wzięty zapewne na kredyt
- oboje pracują umysłowo tylko nie wiadomo kiedy do tej pracy chodzą, także grafik full
elastyczny
- dzieci pochłonięte przez Xboxa
- wszyscy z nich są więźniami telewizora
- aha no i oczywiście PANTOFELKI...
Czy ktoś może zaktualizować listę odcinków? Drugi miał premierę w ostatni weekend. Moja ocena to 4/10.
Wszystkie poprzednie sezony były lepsze niż TO.
Co oni zrobili z Kacprem?
Dodatkowo takie pokazywanie patologii jako czegoś normalnego...
tragedia.
rozumiem ,że ten serial jest komedią , ale ... co jest tutaj śmiesznego.Dobra , pierwszy sezon jeszcze jakoś trzymał poziom , lecz potem to szkoda gadać.Komedia może być realistyczna i śmieszna.Może też być surrealistyczna albo przerysowana jak ''Kiepscy''. Osobną kwestią jest już niemal legendarne lokowanie...
Kto wogóle dopuścił to coś do oglądania w telewizji? Koszmarne, sztuczne dialogi i tragiczna gra aktorska. Kacper- jako chłopiec był najsłodszym członkiem rodziny, teraz wygląda i zachowuje się jak rasowy psychopata. Aż się patrzeć na niego nie da, jest po prostu koszmarny, wręcz przerażający.
Stara aktorka Natalia, małżeństwo głównie się napieprza brzydkimi słowami, miłości wiencej każdego dnia nie ma śladu - i nigdy zresztą nie było, Kacper jest beznadziejny, brzydki i wyobcowany, Tomek jest bezradny i chaotyczny, małżonka wulgarna, jedyna Maja jest ciekawą postacią, no i Sonia. A Kuba stał się...
Pomijając wszystko i na chwilę potraktujmy ten serial na poważnie - "nowoczesny" dom i otwarci rodzice, a po latach okazuje się, że w sumie wychowali 2 nieudaczników i 1 creepy gościa, jaki z tego wniosek? Niby serial założeniu komediowy, ale gdyby to potraktować jako taki komentarz społeczny...to w sumie przykre.