za mało czarnych w obsadzie. Czemu w średniowiecznej gospodzie w Anglii jest tylko jedna czarna ? To rasizm i walka z black power
Dobry. I tyle. Z jedny, b. dobrym odcinkiem. Nie podeszło mi to jakoś szczególnie, ale ogląda się w miarę szybko. Mały problem miałem z tym całym LGBT. Nie że mi przeszkadzają, ale miałem wrażenie, że jest tego za dużo. Facet zagaduje do faceta. Bum Gej. Po raz kolejny bum gej. To było po prostu głupie. Chociaż z tego...
więcejZarząd i twórcy Netflixa mają obsesję na punkcie promocji homoseksualizmu. W konsekwencji robią więcej złego, niż dobrego temu środowisku. Coś co zawsze było mi obojętne, od pewnego czasu drażni swoim natręctwem. Odmużdzanie młodych ludzi pod pozorem tolerancji i nowoczesności trwa na dobre.
Wszystkie te seriale skupiają się na wątkach zaburzeń psychicznych i ich promocją, wmawiając ludziom nie rozgarniętym, że jest to coś normalnego i powszechnego. Jedynym argumentem jest to, że zwierzęta też tak się zachowują xd..Ideologia, która wmawia ludziom że jest więcej niż dwie płcie ..Seriale z roku na rok są...
Niestety im dalej tym gorzej z tym "RGB"... Męczy 3/4 odcinka papki o gejach i lesbach... A szkoda bo mogło być ciekawie.
Czy hełm Sandmana do podróży między snami a rzeczywistością, a hełmy Inżynierów z filmów z serii Aliens do podróży miedzy gwiezdnych nie są czasem bardzo podobne lub nawet takie same?
Przykładem jest Dark, zdjęcia, muzyka, ujęcia, efekty niepudrowane, arcydzieło. Adaptacje komiksów, książek, szczególnie tych mrocznych nie dla USA.
Serial był by świetny gdyby nie ta wszech obecna bakteria Marksizmu która burzy całą głębię tego serialu sprowadzając go do groteski. Jeśli tak ma wyglądać rzeczywistości seriali gdzie ważniejsze jest ukazanie schematów społecznych niż sama treść to ja dziękuję bardzo Pomysł był świetny, wykonanie dobre ale ideologia...
więcejKlimat przypomina mi jakąś opowieść romantyczną rodem ze Zmierzchu, fabuła od początku trąci jakimś dziwnym schematem, który jest okropnie nudny. Aktorzy bardziej przypominają jakby byli wyjęci z jakiejś chińskiej bajki niż ze świata realnego. Ogółem śmierdzi mi to produkcją okrojoną pod natoletnie emo-dziewczyny. Daję...
więcejDlaczego w obsadzie nie ma Gwendoline Christie, która gra Lucyfera? Również w jej filmografii brak tego serialu.
Gość tak się martwi wpływem ludzi na świat, że chce strzelić samobója, a wyrzuca zepsuty telefon ot tak, na ziemię, jakby nie wiedział, ile w nim syfu.
Bardzo dobry serial świetna fabuła, natomiast wciskanie wszędzie gejozy i tranzystorów zwyczajnie męczące. Mam kumpli gejów. Znam ich partnerów. Zapewniam, że przy spotkaniu z nimi na powitanie nie usłyszysz - witaj po pierwsze chciałbym byś wiedział, że jestem gejem. Tak samo ode mnie na dzień dobry nie usłyszy,...