Shameless - Niepokorni

Shameless
2011 - 2021
8,2 53 tys. ocen
8,2 10 1 52816
8,0 5 krytyków
Shameless - Niepokorni
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

użytkownik usunięty

Gość ma najlepsze teksty, 7my sezon, a on nadal potrafi rozbawić do łez. ,,It's moo, mother*ucker, moo!'' (7x05)

ocenił(a) serial na 8

Czy tylko ja odnoszę wrażenie że w ostatnich odcinkach Debbie to głupia i wredna laska?

Postawiłbym zimnego browara gościowi co dobiera muzykę, po prostu mistrzostwo.

ocenił(a) serial na 9

Czy tylko ja nie cierpię Tami? Według mnie jest koszmarna, najgorsza z dziewczyn Lipa. Aż musiałam napisać komentarz ;D

Fenomenalne zakończenie serialu. Idealna klamra 11 lat z Shameless. Szacun dla twórców!

Ujdzie do obejrzenia …ale na dłuższą metę po 1 sezonie to patola. A ojciec to już ręce opadają .dzieciaki kradną itd. Chociaż ojciec to największa menda ktoś sprzedała by każdego za kasę. Największemu wrogowi takiego ojca nie życzę ,a oni wciąż spłacają jego długi i utrzymują kontakty

Czy można nie kochać tego gówniarza? Fenomenalna rola

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

ocenił(a) serial na 10

Zamówiono 9 sezon Shameless!

Czy tylko na kocham początki odcinków gdzie ktoś z Gallagherów i spółki mówi coś typu "Gdzie ku*wa byłeś w zeszłym tygodniu?" Najlepszy był Mickey grożący, że połamie kostki albo Ian tańczący w klubie i mówiący, że powie co się działo w zeszłym tygodniu za 2 dychy :D

Po tylu latach smutno, że koniec ale to był już ten moment. Wiadomo, że humor opierający się na szokowaniu, w końcu staje się przewidywalny (aczkolwiek przy "Franny, idź sprawdzić czy dziadek umarł", mało nie spadłem ze stołka). Mimo świetnego aktorstwa, stabilna obsada nie dawała czasami pola świeżości. Shameless to i...

więcej

Ludzie chyba wystawili bardzo wysoką ocenę za pierwsze kilka sezonów i tak zostawili, inaczej nie rozumiem takiej oceny tego serialu. Liczyłem na hardkorowy serial o patologii, a tak naprawdę poza Frankiem rodzinka jest całkowicie normalna, wszystkie sytuacje są jakieś oderwane od rzeczywistości i bardzo...

ocenił(a) serial na 9

Żeby przez cały sezon Fiona nie odezwała się do rodziny?? Nikt się o nią nie martwił,wspominał? Nie był ciekawy co u niej? Czemu ją wykluczyli? Frank w mowie końcowej też o niej nie mówi.Co jest do jasnej ciasnej?! Kupę wątków nie pokończońych lub nie wyjaśnionych.Nie bawię się tak.
Ale ogólnie serial gitara,polecam.

Ja się poniekąd cieszę, ostatnie sezony przemęczyłam z sentymentu chyba.
Ale z drugiej strony smuteczek. Tyle lat Gallagherowie byli ze mną, czy może ja z nimi.
Na końcu ostatniego odcinka nawet się wzruszyłam i łezka poleciała ;)
A wasze odczucia?

propagandowej, o tym ze czarni sa fajni a biali nie. ja tu tego nie widze. widze tylko puszczalskie laski, patoli pasozytow i zagubione dzieciaki. jeden koles normalny a reszta rodzinki pokopana jak stado bawolow. pozwalaja zeby pijak samolub robil co chce. czasem to az irytuje. tyle.

ocenił(a) serial na 6

Gdy marksistowski dron pisze odcinek, fetor jest po prostu nie do podrobienia. Tyle ideolo w godzinie upchnąć to trzeba nie mieć wstydu.

ocenił(a) serial na 10

Czy tylko ja go tak nie lubie...

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Od połowy serialu homo-polityczno-rasowe bzdety aż wywalają się z ekranu. Ostatnie 3 sezony to już w ogóle jakaś niestrawna homo-telenowela.