Niby wszystko się zgadza, ci sami bohaterowie, ale brakuje klimatu. Przy poprzednich sezonach miałam poczucie że jestem obecna w losach rodziny, fabuła jest płynna, historie bohaterów się przeplatają. Teraz jest zlepek scen, jakieś takie powierzchowne spojrzenie na perypetie, każdy wątek oddzielny, nagle wszystkie...