Odcinek zrobiony na sztukę, aby tylko był. Bez fabuły, bez scenariusza, bez czegokolwiek. Autor chciał zamydlić oczy pseudo latynoskim klimatem co by widza chyba zaszokować brakiem mrozu i szarości. Jedyna różnica to taka, że ekran jest bardziej żółtawy, a nie szary. Po co ciągnąć coś, jak się nie ma już pomysłu?