Nie wiem jak wy, ale ja jeszcze nie chcę żegnać się z Hawkins. Finał złamał mi serce, dlaczego zacząłem pisać kontynuację, która rozpoczyna się w noc gdy Vecna zginął, a Eleven poświęciła swoje życie.
Ale czy na pewno zginęła?
A co jeśli w decydującym momencie pojawiła się siła, która postanowiła ją...
Powiem tak serial od 1-3 seozonu ogląda się bardzo dobrze czuć między bohaterami chemię. Przybywają regularnie nowe postacie które albo są pocieszne albo coś wnoszą. I o ile nie mogę się doczepić do starej gwardii aktorów jak David Harbour czy Winona Ryder i w sumie każdy innego dorosłego czy średnio dorosłego aktora....
więcejOglądając sezon 5, mialem wrażenie ze to nie jest ten sam serial który oglądałem wcześniej. I ten nowy serial jakoś wcale mnie nie wciągnął. W ostatnim odcinku juz kompletnie nie interesowało mnie co tam się wydarzy.
Może i cały piąty sezon jest daleki od ideału, ale moim zdaniem zakończenie tej historii jest dosyć satysfakcjonujące, a końcowa scena kiedy nasza paczka gra w D&D jest jednocześnie urocza, poruszająca i spełniająca, zobaczyliśmy jak bohaterowie dorośli, weszli w kolejny etap życia, a nasz narrator przedstawia ich...
Na początku, mimo dziurawej fabuły, jakoś się oglądało dzięki nostalgii lat 80' i filmów przygodowych z bandą dzieciaków typu ET czy Goonies!!! A tu mamy podstarzałą i spasioną Jedenastke i jedyne znane nazwisko Winona Ryder, która gra jakąś totalną idiotke...
Trzymająca w napięciu pierwsza połowa, wciągający pojedynek... Tylko by go tak szybko zakończyć i dać prawie godzinny epilog, wyglądający bardziej jak serial obyczajowy.
Nie rozumiem tego zabiegu. Można było spokojnie parę scen wywalić, a niektóre przerobić na krótkie przebitki i zmieścić to w jakieś maks 20...
W piątym sezonie ST zrobił karykaturę samego siebie. Dialogi takie drewniane że zacząłem oglądać bez dźwięku. Brak autentyczności emocji był przy wyraźny. Niestety już nie da sie tego oglądać :( I pomyśleć że kiedyś podobała mi sie 11 :(
Właściwie to ten serial powinien mieć góra dwa sezony.
Piąty sezon to to samo co czwarty , czwarty to trzeci a trzeci to drugi:-) Niewiarygodnie jak można banalną historię rozciągać jak gumę w gaciach:-) Ciągle to samo, wybucha , krzyki, flashbacki okraszone atrakcyjnym soundtrackiem. Zero zaskoczeń, zero głębi,...
Twórcy mieli szansę zrobić absolutny przełom na skalę historii kinematografii, wypuszczając ten mityczny 9. odcinek, o którym krążyły teorie spiskowe. Tymczasem dokonali również czegoś, co zapisze się na kartach historii kina - twór tak absurdalnie słaby, że większość fanów nie jest w stanie tego zaakceptować i myśli,...
więcejAbsurd goni absurd, większość młodych aktorów przez 5 sezonów nie nauczyła porządnej gry aktorskiej, gonią potwora samochodem a kilkadziesiąt minut później są w stanie przed tym samym potworem uciekać z buta, na wciskane wątki homo, 11 grubas krzyczy na wojskowych, głupot można wymieniać bez końca, to już finał Gry o...
więcejTo już koniec złudzeń. Twórcy ST nie podołali zrobić dobre zakończenie. Dostaliśmy tylko sezon z słabym scenariuszem, dużą ilością błędów fabularnych i logicznych, nielimitowanym szczęściem głównych bohaterów. Naprawdę szkoda, że właśnie tak zakończyła się ta historia. Mam tylko zagwozdkę jak udało im się zrobić tak...
więcej