Jestem dopiero na 4 odcinku i szczerze nie wiem czy dooglądam do końca. 1 i 2 sezon był na bardzo wysokim poziomie, postacie były autentyczne, konsekwentnie prowadzone wątki, dobry scenariusz, miały to coś. 3 sezon jest tylko ładnie nakręcony. Jest mi przykro bo nie dość, że zepsuli grę o tron to i Stanger Things tez...
więcejGłównym problemem od początku tego serialu jest to że twórcy boją się tak naprawdę kogokolwiek zabijać. Giną zazwyczaj tylko postacie drugoplanowe a reszta zawsze się wykaraska. W 5 sezonie to jednak już poszło za daleko. Finałowy sezon, w którym twórcy twierdzili że będą ogromne emocje, była szansa na uśmiercenie...
Bardzo na niekorzyść tego serialu niestety działa to, że między ostatnimi sezonami było po 3 lata przerwy, bo po pierwsze zapomniałem szczegóły fabuły, a po drugie aktorzy sie postarzeli i już nie idzie ich ucharakteryzować na 16-latków gdy mają w realu po 20-21 lat. Jest to taki finałowy sezon, który trochę jest...
Nie no... Obejrzałem 4 odcinki i o co tu chodzi? XD Czy tylko ja mam wrażenie że nie oglądam tego samego serialu? 1 odcinek trzymał wszystko. początek drugiego również.. ale 3,4 odcinek coś nowego... ja się czuje jakbym oglądał nowy serial... Na co oni wydali ten rekordy budżet?
Największym minusem tego filmu jest... Winona Ryder. Wszystko grała za bardzo. Tak teatralnie, że aż sztucznie. Doprowadzała mnie do takiej irytacji, że miałem momentami ochotę walnąć w monitor albo przewinąć jej kwestię. ;/ Jest dobrą aktorką, ale tu przesadziła. Ale to też wina reżysera, który powinien ją trochę...
Co chwila ktoś wpada na genialny pomysł w stylu "a może to ja jestem odbiciem odbicia i dlatego będę mógł to i to tam i tam i wtedy z pewnością wydarzy się to" i oczywiście okazuje się on trafny, choć nie ma żadnego powodu ani wskazówki, jak można na taki akurat pomysł wpaść.
Do tego te Demogorgony. Miażdżą wojskowych...
To już było serio zakończenie serialu? Bo znowu mam wrażenie że zostawili otwartą furtkę żeby coś dogrywać. 1 sezon już był bardziej "zakończony". I to ciągłe zmienianie jakiegoś wątku dla mnie strasznie irytujące. W przeciągu 10 minut eleven przegrywa wygrywa, przegrywa wygrywa, przegrywa, wygrywa. Max umiera żyje...