ten pseudogwiezdnowojenny szarobury western jest lepszy niż jeden z najlepszych sequeli w historii kina aha no spoko
Jedynie co trzyma mnie przy tym serialu to wciągająca fabuła i chyba sentyment do starych STAR WARS. Całe Star Wars są żenujące i dziecinne ale ta seria chyba jest numer jeden. Efekty specjalne, postacie, gadzety, kostiumy domagaja sie wielkiej nagrody WIELKIEJ MALINY:)!
Mandelorian to łatwa gra komputerowa dla całej rodziny. Najpierw spotkanie, dostajemy zadanie, wykonanie misji, nagroda. Po niektórych dostaniemy dodatkowy sprzęt. Nie można o tym zapominać, bo nie ukończymy kolejnych zadań. Warto odwiedzić kowala. Przeciwnicy pojawiają się często znikąd, jest ich sporo, ale są...
Jak w tytule. Nie wiem co poszło nie tak przy filmach, które mają miałką fabułę i traktują wiele wątków po łebkach. O sztampowosci i wtórności nie wspomnę...
Serial bardzo dobry. Wiadomo niektóre odcinki trochę zaniżały poziom, ale ostatni odcinek drugiego sezonu to mistrzostwo świata. Genialny!! W końcu dobra produkcja ze świata SW, bo po ostatniej trylogii zacząłem tracić nadzieję. Brawo, czekam na 3 sezon!
Czy ktoś jeszcze zauważył, że w tym serialu i w Księdze Boby Fetta kostiumy są słabe? Gdy oglądałem Mandalorianina, to nie mogłem uwierzyć w realność tych "kosmitów", bardziej oni wyglądali jakby ludzie, byli przebrani w tandetne kostiumy. Wystarczy zauważyć np. na palce "kosmitów", które zachowują się jakby były z...
Czy tylko mi ten serial mocno kojarzy się z firefly ? Nie chodzi mi o to, że oba uniwersa są do siebie podobne, a raczej o sposób narracji i niektóre postacie.
Ależ mi nie podszedł ten serial. Dawno mnie nic tak nie rozczarowało. Główny zarzut, brak klimatu GW, przynajmniej ja go nie czuję, fabuła odcinków ograna, to wszystko już gdzieś było tylko w innej scenerii. Nudny bohater główny i poboczni. Skończyłem w połowie pierwszego sezonu i raczej nie planuję dalej tego oglądać.
więcejNie czepiam się oklepanego schematu fabuły , pewnych uproszczeń itd. Obejrzałam z przyjemnością dla tego wspaniałego klimatu rubieży :)
Fajnie zrealizowany serial, kilka pomysłów na roboty i stwory zrzuca z krzesła. No i muzyka, odklejona od potupajek GW, w klimacie tajemnicy.
bez fabuły, bez sensu. Ot jest sobie koleś bez twarzy (żeby było tajemniczo), który skilluje i zbiera na nowy outfit. Jest również mały, zielony gnom, żeby było słodko. W sumie tyle. GW pod Disneyem to dno.
do tego Jedi, która przetrwała czystkę Imperatora, była uczniem Anakina, zwykła kobieta z nią walczy przez kilka minut i wytrąca jej miecz świetlny z ręki
disnej dalej nie wie na czym Gwiezden Wojny polegają
Po obejrzeniu obu sezonów tej serii mogę stwierdzić że nie jest to jakiś nieopisany cud kinematografii ani wielkie dzieło które będzie analizowane i rozumiane przez kolejne kilkadziesiąt lat. Jest do całkiem przyzwoita, prosta seria przy wykorzystaniu uniwersum gwiezdnych wojen. Jeżeli ktoś widział to to taki Samurai...
więcej
8. Chapter 12: The Siege - 6/10
7. Chapter 10: The Passenger - 6/10
6. Chapter 16: The Rescue - 7/10
5. Chapter 11: The Heiress - 7/10
4. Chapter 9: The Marshal - 7,5/10
3. Chapter 15: The Believer - 8/10
2. Chapter 14: The Tragedy - 8/10
1. Chapter 13: The Jedi - 8/10