Oglądałem z dubbingiem, więc nie wiem jak brzmiała oryginalna kwestia IG-11, ale było coś w deseń "Zgodnie z protokołem producenta, dokonuje samozniszczenia".
Zupełnie jak sprzęt RTV i AGD po okresie gwarancji.
Jedyne czego żałuję to krótkie odcinki, oraz pewnie ich mała ilość...
Serial/film wgniata widza w fotel, oczywiście oglądam wersję Dolby Atmos i jest istny kosmos z tą ścieżką dźwiękową !
To co zobaczyłem, przekroczyło moje oczekiwania o kilka parseków. Surowe tło, iście gwiezdnowojenne, będące esencją tego, za co kochamy ten baśniowy świat. Serial jest jak furtka do czasów starej trylogii, gdy oglądałem ją jako dzieciak. Tak, odczuć tu lekką grę sentymentu, ale właśnie tą drogą powinny podążać...
Całkiem nieźle się zapowiada. pierwszy odcinek nie nudzi, fabuła nawet lekko zaciekawia, hajsu na efekty również nie szczędzono.
Twórcy, co można zauważyć, poczytali trochę materiałów na temat SW i to się opłaciło, można brać przykład :)
Mandalorian to jest prawdziwy Star Wars.Polecam bo to kawal dobrego serialu i oglada sie to wysmienicie.Klimat jest MEGA
W Clone Wars Bo Katan była już dorosłą kobietą, ludzkiej rasy więc starzeje się standardowym tempem. Dlaczego więc w The Mandalorian, który dzieje się jakieś 30 lat po wojnach klonów wciąż jest młodą kobietą? Jest starsza niż Boba Fett, a wygląda tak jakby ktoś ją w karbonicie zamroził na 3 dekady. O chvj to chodzi?
Otóż miałem obawy co do drugiego sezonu i po obejrzeniu pierwszego odcinka tegoż
drugiego sezonu mam je nadal. Ale przede wszystkim zacznę od tego że po nieudanie
i nieudolnie stworzonej filmowej nowej trylogii przez Disney ten serial jest największym
sukcesem tego Disneya od czasu zakupu całej marki. W zasadzie to...
Mam juz dosc tego powaznego tonu Star Warsa od Disneya to chociaz Mandalorian trzyma forme i klimat starych Star Warsow od Lucasa.
I za nami pierwszy sezon, jeśli spojrzeć ogólnie naprawdę dobrego serialu.
Serialu który miał wady, miał słabsze momenty, mankamenty ale który na tle
filmów czyli epizodów VII-IX był jakiś. Ten ostatni już odcinek rozpoczyna scena
rozmowy dwóch Scout trooperów, pokazuje też ich celność. Celność żołnierzy...
Odcinek 3 i 4 czyli nareszcie ten serial idzie w dobrą stronę, mamy jasno nakreślone wątki, postaci drugoplanowe są ciekawe i aż chce się czekać na następne odcinki. Oby tylko teraz skupili się na tym a nie wstawiali kolejny zapychaczy z pająkami w jaskini
wszystko na jedno kopyto, zero emocji, ruchy jak robot, zamaskowana gęba, ten sam nużąco-sepleniący głos, każdy odcinek najnędzniejszy kopyto… strasznie uciążliwe oglądanie więcej niż jednego odcinka..
O ile trzeci sezon mi się podoba, może nawet bardziej niż dwa poprzednie bo w końcu to wszystko zaczęło się kleić w jedno i nie polega już tak na zadaniach pobocznych (w dodatku te które pojawiły się w 3 sezonie wnoszą coś więcej do fabuły i fajnie rozbudowują świat uzupełniając go o różne większe jak i mniejsze...