The Pitt

2025 -
8,3 28 tys. ocen
8,3 10 1 28025
8,2 25 krytyków
The Pitt
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Świetny serial. Bardzo nowatorskie podejście - cały sezon to jedna zmiana izby przyjęć. Niesamowita dynamika i bardzo dobra obsada. Od czasu Housa nie było niczego, co choćby się zbliżyło do tego poziomu.
Najważniejsze - nie ma durnych romansów.

Nic głupszego nie zobaczycie raczej dlugo

... a więc najlepiej oglądać albo całość, albo po kilka odcinków na raz.

Serial zaczyna się od porannej godziny - godzina po godzinie, narasta jakieś napięcie w tym serialu. Ale to da się wyczuć oglądając ciągiem. Kiedy czeka się tydzień, dwa tygodnie na kolejny - traci się specyficzny klimat.

Gdzie zwraca się bardziej uwagę by odznaczyć ptaszkiem wszystkie "woke stories". Dla przykładu motyw agresywnego białego pacjenta, który narzeka rasistowsko na kolor skóry a potem znika, jakby wątek z dupy wzięty, na siłę wprowadzony lol Ludzie innej karnacji skóry też mogą być RASISTAMI lol Inny, przedstawianie...

czy ktoś mi wytłumaczy jak można zrobić z głównego bohatera najgorszą postać, chyba tylko Santos jest gorsza.
Robby jest tak bardzo wkurzający że ciężko ostatnio się to ogląda. Mówi jedno a robi drugie, tu jakieś fochy, tam kogoś ocenia z góry, tam mu się coś nie podoba, tam niby przeprasza ale w sumie to nie.

Kto robi śliwkę Dany w S1? Biały mężczyzna z workingclass.
Kto jest głównym oskarżonym o zamach? Biały incel.
Kto jest sloppy ciamajdą wsiurem? Biały Whitaker.
Kto ma problemy psychiczne? Biała kobieta autystka.
Kto jest ćpunem? Biały Langdon.
Kto jest leniwą postacią trzecioplanową? Biały, starszy...

Oglądam ten serial z ciekawością, coś w nim wciąga, ale sposób w jaki skończyli sezon 2 bardzo mi się nie spodobał. Wolałbym, żeby jakieś wątki sie skończyły, na przykład choroba nowej prowadzącej albo wyjazd (albo jego brak) Robbyego. Ogólnie ten sposób kończenia sezonów jest do bani. Rozumiem, że musi cos zostać...

ocenił(a) serial na 8

Za poprawność polityczną jest 8. Co za czasy.. :/

Obejrzałem trochę seriali medycznych i oczywiście pojawiają sie w nich błedy ale, to co się dzieje tutaj to już zbyt wiele. Lekarze operują bez masek, zakładają stetoskop na sterylny fartuch, stojąc przy operacji w rekawiczkach egzaminacyjnych. Pacjent leży z pustym rezerwuarem na masce. To tylko jedne z wielu...

To jacy cudowni, przesympatyczni i empatyczni są prawie wszyscy lekarze na tym SORze jest... mało wiarygodne, że tak to ujmę. Nie znam się na amerykańskiej służbie zdrowia, może te karty oceny satysfakcji, o których tyle dyskutują, sprawiają, że faktycznie personel bardziej się przykłada, a może fakt, że jest to w...

Ja się podzielę swoimi uwagami.
Wiążecie aktora, a nie serial z ER. Noah ma wiele ról na koncie i to, że miał świetną rolę w ER i tam się wybił do naszego świata nie oznacza, ze ten serial to przeniesienie z ER do "rzeczywistości".
W ER były 2 odcinki jeśli dobrze pamiętam albo nawet i streszczone do jednego gdzie...

więcej

nie chodzi o urlop. Chociaż ten zakładam się oddala

Gość po latach wraca do "swojego" gatunku serialowego. Lubiłem jego postać więc z chęcią sprawdzę za kilka dni ten serial

Serio w dobie AI w szpitalu nie potrafia się dowiedzieć w jakim języku mówi pacjentka?

Akcja dzieje się szybko, bohaterowie wyraziści z głównym bohaterem na czele. O życiu osobistym dowiadujemy że skrawków, dzięki czemu całość nie gubi rytmu na przydługie, rzewne pokazanie prywatnego życia lekarzy. Ale te skrawki są na tyle ciekawe, że jesteśmy ciekawi i kibicujemy lekarzom.

sezon 1

ocenił(a) serial na 8

Jestem w stanie ścierpieć na siłę wtłoczone motywy tzw. różnorodności .. nie cierpię tylko drewnianego aktorstwa - a ilekroć widzę tą małą Hinduskę dopada mnie depresja .. krowa w Delhi lepiej by zagrała ..

Czy ktos może mi wytłumaczyć też absurd, że do pracy w USA przychodzi się już przebranym w strój roboczy? Chłop wchodzi do szpitala i w ogóle się nie przebiera tylko przyjmuje pacjentów.

W trzecim odcinku cała gromadka - zbierania DEI robi szybką operację na sercu, wszyscy gadają bo wtedy jest najwięcej tematów, ale nikomu do głowy nie przyszło żeby założyć maski na twarz - żeby nie napluć pajentowi do rany, więc taki nie do końca medyczny ale mniej dramy niż w 9-1-1 i grays anatomy

A ten odcinek to już pełen ogień nie wiem co będzie się działo w końcówce ale chyba jeszcze nie oglądałem tak realistycznie przedstawionych zdążeń medycznych. Gra aktorska super!!!

ocenił(a) serial na 9

leżałam w listopadzie 24 na czerwonym sorze (ostre uczulenie z podejrzeniem utraty oddechu ratunek życia bez konieczności hospitalizowania ) , obok mnie z pacjentów: pijaczka starzec lunatyk samobójca udar u staruszka (oni czekali na łózko) i personel: lekarka pielęgniarka, 3 ratowników, 1 pielęgniarz(od pijaków), 3...

więcej