Interesująco skonstruowana fabuła serialu. Na początku pokazane zakończenie i widz myśli, że rozwiązał zagadkę a tu... niespodzianka. Dużo przeskoków w czasie i to właśnie wciąga. Czeka się z zainteresowaniem na zakończenie.
Glenn Close świetna a i jej "przeciwniczka" niczego sobie :) Dobrze pokazana w serialu...
Natchnęłam się na pewną opinię i chciałabym się do niej odnieść "Największą porażką (tragedią) dla Patty było to, że Ellen przestała być prawnikiem i została mamusią."
Zgadzam się z tym, że Patty bardzo dotknęło to przypadkowe spotkanie po latach. To była genialna scena, wisienka na torcie całej serii. Zupełnie...
Nie wiem czy wniosę wiele do dyskusji, pewnie nic, ale muszę to napisać-dla mnie to najlepiej zagrany serial ze wszystkich jakie do tej pory widziałam. Powalają mnie w szczególności Rose Byrne(nie wiedzieć czemu do tej pory porządnie nie nagrodzona) i Glenn Close- świetny duet, pomiędzy nimi jest prawdziwa chemia, za...
więcejJestem świeżo po pierwszym sezonie i nie rozumiem jednej, a zarazem bardzo kluczowej dla serialu rzeczy. Serial oglądam w języku angielskim, dlatego może nie do końca wszystko zrozumiałam, ale to nie powinno być wytłumaczeniem, nie chciałabym jednak żeby ktoś , kto mi odpisze wyzywał mnie od tępaka:]
dlaczego Patty...
Natchnęłam się na pewną opinię i chciałabym się do niej odnieść "Największą porażką (tragedią) dla Patty było to, że Ellen przestała być prawnikiem i została mamusią."
Zgadzam się z tym, że Patty bardzo dotknęło to przypadkowe spotkanie po latach. To była genialna scena, wisienka na torcie całej serii. Zupełnie...
Natchnęłam się na pewną opinię i chciałabym się do niej odnieść "Największą porażką (tragedią) dla Patty było to, że Ellen przestała być prawnikiem i została mamusią."
Zgadzam się z tym, że Patty bardzo dotknęło to przypadkowe spotkanie po latach. To była genialna scena, wisienka na torcie całej serii. Zupełnie...
Trochę dziwny w moim odczuciu. Z zaciekawieniem oglądałam poszczególne sezony, ale jakoś nie zależało mi na kolejnych (obejrzałam maratonem jak ostatnio wszystkie seriale). Co naprawdę dla mnie dziwne, nikomu tutaj nie kibicowałam, no może poza Frobisherem. Fabułę ma wciągającą, ale te dwie linie czasowe były trochę...
więcej