Im dalej, tym gorzej. Słodko-mdlący tasiemiec. Wszyscy są tacy grzeczni, mimo że czasem ktoś da komuś po obliczu i i nawet jakiż trup się trafi. Mógł być młodszy brat "Przystanku Alaska", jest guma do żucia pozbawiona smaku.
Taka ciekawostka - myślę, a raczej jestem pewna, że aktorka w trakcie kręcenia 7 sezonu powiększyła usta - widać je na pewno w pierwszym i ostanim odcinku. Wiadomo, że serial nie jest kręcony chronologicznie więc śmiesznie mi się oglądało Mel raz z większymi raz z mniejszymi ustami. Ale myślę, że na plus ;)