Pogrążona w żałobie pielęgniarka Mel przeprowadza się do małego kalifornijskiego miasteczka, chcąc zacząć od nowa. Jednak nic nie jest takie, jak jej się wydawało.
Im dalej, tym gorzej. Słodko-mdlący tasiemiec. Wszyscy są tacy grzeczni, mimo że czasem ktoś da komuś po obliczu i i nawet jakiż trup się trafi. Mógł być młodszy brat "Przystanku Alaska", jest guma do żucia pozbawiona smaku.
Dziękuję Netfliksowi że wyświetlił mi zwiastun tego serialu i dzięki temu na niego trafiłam. Kocham takie ciepłe opowieści toczące się gdzieś w małym amerykańskim miasteczku. Oglądając ten serial albo uśmiecham się do ekranu telefonu albo ocieram łezkę ze wzruszenia. Idealnie dobrani odtwórcy głównych ról i przepiękna...
więcejWłączyłam, bo miałam ochotę na coś w stylu Doctor Quinn i się nie zawiodłam. W sam raz na uspokojenie nerwów po serialach, w których cały czas się coś dzieje. Dla jednych to minus dla innych plus... ;)
Nie wiem skąd taka ocena na filwebie. Serial jest NUUUUUDNY, przesłodzony, a główna bohaterka jest irytująca. Życie pokazane w serialu jest sztuczne - w rzeczywistości ludzie są okrutni wobec siebie. Serial jest przewidywalny i melancholijny. Nie pokazuje kompletnie nic. Nie wciąga. Po prostu strata czasu na to coś.