Nie wiem czy taki był zamiar twórców serialu, ale po obejrzeniu pierwszych czterech odcinków moja i tak nie mała niechęć do rządu wzrosła jeszcze bardziej. W USA pewnie będzie nie inaczej i zwolenników ludzi takich jak David pewnie przybędzie- lub chociaż ludzi którzy będą chcieli całkowicie odłączyć się od władzy...