Niezbyt zajmująca fabularnie, bardzo brzydka wizualnie - mamy szary filtr rodem z 90% Polskich dramatów - wszystko niemal czarno-białe. Arno nadal jest najlepszym parkourowcem z serii, ale nadal jest równie irytująco kruchy i nie potrafi gwizdać. Historyjki Franciady oraz morderstwa niezbyt ciekawe. Multi martwe, ale...
więcej