Assassin's Creed

2007
7,6 22 652
oceny
7,6 10 22652
1 605
chce zagrać
powrót do forum gry Assassin's Creed
  • Już dawno chciałem zagrać w tą grę i bardzo się zawiodłem. Miałem nadzieję na jakiegoś "Hitmana" w średniowiecznych realiach, a tymczasem dostałem nie-wiadomo-co. Fabuła jest wprawdzie całkiem dobra i ciekawa. Nie mniejszą radość dawało wspinanie się na wysokie budynki i oglądanie panoramy średniowiecznych miast, ale reszta gry to szkoda gadań. Zdumiewa mnie fakt, że świetnie wyszkolony asasyn nie umie pływać (!). Równie irytujące są pościgi, gdy rycerze i wojownicy w ciężkich zbrojach sprawnie wspinają się na budynki i z lekkością godną cyrkowych akrobatów przeskakują z jednego budynku na drugi. W dodatku, podczas pościgu NIEMAL ZAWSZE wiedzą gdzie pobiegłeś, zupełnie jakby mieli radiotelefony, wykrywacze ruchy i wizjery na podczerwień. Denerwowała mnie też "prezentacja" naszych celów, gdy pojawiali się, najczęściej niestrzeżeni i wygłaszali jakieś monologi, otoczeni polem siłowym nie do przebycia (!!). Jest jeszcze coś, co mnie wyjątkowo wkurzyło. W tej grze spotkałem chyba najbardziej irytujących NPC w historii gier komputerowych, czyli żebraczki!!!!!!!! Każdy kto grał w tą grę, wie na pewno o co mi chodzi. Ogólnie rzecz biorąc ogólna ocena 4/10.

  • Nightwing_2 Żebraczki akurat były świetne ;) Bardzo oryginalny pomysł.
    Strażnicy właśnie nigdy nie wiedzą, gdzie się pobiegło. Wystarczyło 30m przed nimi wskoczyć w siano i już się rozbiegali. Irytujące było jednak to, że mimo tego, że gdzieś pobiegli, zostawiając np. wieżę bez osłony, to gdy się tam szło i tak stał cały komplet strażników.
    Z wodą racja, bohater powinien dopływać do brzegu.
    Fabuła jest monotonna, niemniej zabijać od tyłu, uciekać przed strażnikami i skakać z wieży można setki razy, bo jest frajda.

  • Anna_Sandstorm Jeśli chodzi o wodę: Zostało naprawione to w drugiej części, a nawet fabularnie wytłumaczone błędem animusa. Tak samo druga część przypomina GTA w wersji renesansowej.

  • gobo33 Grałam w 2 część. Tak, naprawili kilka błędów. Ale z tą wodą jak na rok 2008 (wydanie AC1) to dziwnie zrobili, że ludzie umierali na głębokości 50 cm przy brzegu. Może silnik nie wyrabiał w tamtym czasie.

    W 2 z kolei były denerwujące grobowce na czas.

  • Nightwing_2 Myślę, że też trzeba patrzeć na rok w którym grasz w daną grę, a jak dawno została ona wydana. Bo 2007 rok, a 2015 robi olbrzymią różnicę w grach i na PC, jak i oczywiście na konsole.

  • Lanied ocenił(a) tę grę na: 4

    Nightwing_2 Muszę się zgodzić z tobą. Gra ogólnie pełna świetnych pomysłów na gameplay i rozwiązań technicznych. W pewnych kwestiach nawet nowatorska jak na rok powstania. Natomiast ostatecznie dobija człowieka nuda wynurzająca się z powtarzania ciągle tych samych zadań o niemal zerowym odchyleniu od normy. Irytujące są również błędy wynikłe czasem z nie do końca przemyślanego systemu poruszania się i przypisanej mu klawiszologii. Natomiast grę trzeba docenić jako poligon doświadczalny dla całości serii. Już jej druga część wydana dwa lata później, bije ją na głowę poprawiając i rozwijając wszystkie elementy, dodając też od siebie sporo nowego.