Po 5 latach postanowiłem zagrać ponownie, i tym razem przejśc na 100%. "Blasphemous" to metroidvania, która od początku wyróżnia się na tle innych gier swoim wyjątkowo mrocznym klimatem. Tutaj nie ma kolorowych lokacji, sympatycznych bohaterów i lekkiej atmosfery. Zamiast tego dostajemy świat pełen cierpienia,...
Poza dziwną nazwą gry, którą nawet nie wiem jak wymówić :P, to gra jest niestety średnia. Uwielbiam gatunek Metroidvani, w zeszłym roku ukończyłem znakomiete "Bloodstained: Ritual of The Night" , więc gdy tylko do "tej gry dodali patch z zadaniem pobocznym które daje Miriam, tak wiedziałem że muszę w to zagrać.
Ale...
Nie jestem fanem gier, które prowadzą za rączkę, ale też nie lubię kiedy pominięcie jednej linijki dialogu sprawia, że nie wiem jakie jest moje zadanie.
Warto wspomnieć, że sam język w grze nie należy do prostych, bo jest przesycony różnymi dziwnymi frazesami i łatwo się pogubić w tym, co tak naprawdę jest do...
Podchodząc do tej gry obawiałem się ultra hardcorowej, okazjonalnie nie sprawiedliwej rozgrywki. Tymczasem dostałem banalną metroidvanię z paroma cięższymi bossami. Cóż innego mogę powiedzieć na temat trudności gdy przez całą grę najtrudniejszym bossem okazał się lady of the charred visage, tylko dlatego bo źle...