Fajny początek, klimat i tajemnice, ale im dalej w las, tym więcej tego samego. Dosyć szybko odkrywa wszystkie karty i choć dobrze korzysta z różnych horrorowych zabiegów, to jednak przez ostatnie kilka godzin strasznie się wynudziłem. Miałem praktycznie wszystkich kompanów, poza tymi RNG. Leigh i Lyle najlepsi.