Stu (Colin Farrell) jest arogantem, który dzięki umiejętności manipulowania ludźmi całkiem nieźle radzi sobie w życiu. Choć jest żonaty, romansuje z kelnerką marzącą o zostaniu aktorką. Codziennie o tej samej porze dzwoni do dziewczyny z budki telefonicznej, aby nie dowiedziała się o tym żona. Po jednej z tych rozmów odruchowo odbiera... czytaj dalej
Film niezmiernie intrygujący, nie wiem co bym zrobiła znajdując się na miejscu głównego bohatera, naprwno nie wytrzymała bym obciążenia psychicznego. Niesamowita była moja reakcja na piosenkę na końcu filmu, iż znam ją z Szybcy i Wsciekli : Tokio Drift a nie pasuje ona do tego filmu szczeże mówiąc ale połączywszy...
Jeśli morderca dawał każdemu szansę na przeżycie to dlaczego nie dał jej grubemu pizzermanowi? Moja odpowiedź: scenarzystom nie chciało się myśleć.
co sądzicie?
Wciągający i zaskakujący, a to naprawdę wyjątkowo dobrze świadczy i o reżyserze, i o
scenarzyście, i o akorze grającym głównego bohatera, bo w końcu miejsce akcji jest jedno
przez cały film.
Właściwie to niczym mnie ten film nie zaskoczył, no może nie spodziewałem się, że za szantażem rozmówcy będą stały tak "wzniosłe" idee, ale i tak odebrałem "Phone booth" bardzo pozytywnie.
Jedno mnie jednak zastanawia: uwaga SPOILER SPOILER w jaki sposób rozmówca w ciągu dziesięciu minut porwał z zatłoczonej ulicy NY...