Członek Klubu Frajerów znany z powieści Stephena Kinga "To" oraz jego późniejszych ekranizacji. W dziecięcą wersję Stana wcielił się Wyatt Oleff, natomiast dorosłego zagrał Andy Bean. Stan pełni w grupie rolę racjonalisty i sceptyka — osoby, która najbardziej potrzebuje logicznego porządku, by czuć się bezpiecznie. Jego postać symbolizuje kruchość umysłu w obliczu chaosu oraz granice, jakie każdy człowiek posiada w konfrontacji z niewyobrażalnym złem.
W pierwszej części filmu Stan przedstawiony jest jako cichy, inteligentny i zdyscyplinowany chłopiec, wychowywany w silnie religijnej, żydowskiej rodzinie. Jego świat opiera się na zasadach, rytuałach i faktach, które pozwalają mu zachować poczucie kontroli. Stan ma ogromną potrzebę rozumienia rzeczywistości w sposób racjonalny, dlatego nadprzyrodzona natura Pennywise’a jest dla niego szczególnie destrukcyjna psychicznie. Jego największym lękiem nie jest sama śmierć, lecz utrata sensu i porządku — świadomość, że świat może być chaotyczny i pozbawiony logicznego wyjaśnienia. W Klubie Frajerów Stan często pełni rolę głosu rozsądku, starając się tonować emocje i trzymać się faktów, nawet gdy sytuacja wymyka się racjonalnemu pojmowaniu.
Pennywise wykorzystuje właśnie tę potrzebę porządku, konfrontując Stana z wizjami, które całkowicie łamią jego sposób postrzegania świata. Jego doświadczenia z „To” są mniej spektakularne fizycznie, a bardziej psychologiczne — podkopują fundamenty jego tożsamości i wiary w stabilność rzeczywistości. Stan jest tym członkiem Klubu, który najtrudniej akceptuje ideę, że zło nie zawsze da się wyjaśnić ani pokonać przy użyciu logiki. Choć walczy wraz z przyjaciółmi i dochowuje przysięgi, już jako dziecko nosi w sobie zalążek traumy, która nie zostaje całkowicie zagojona.
W kontynuacji dorosły Stan nie wraca do Derry fizycznie, lecz jego obecność jest jednym z najważniejszych elementów narracji. Świadomość ponownego spotkania z Pennywisem okazuje się dla niego nie do zniesienia — perspektywa powrotu do chaosu, który zniszczył jego poczucie bezpieczeństwa, przekracza jego psychiczne granice. Jego decyzja, choć tragiczna, zostaje przedstawiona jako akt desperackiej kontroli nad własnym losem i próbę uchronienia resztek porządku, którego tak kurczowo się trzymał. List pozostawiony dla pozostałych członków Klubu Frajerów nadaje jego czynowi dodatkowy wymiar — Stan wierzy, że w ten sposób pomaga innym przygotować się na walkę, której sam nie był w stanie podjąć.