Właśnie wróciłem z kina i mam nieodpartą chęć napisania paru słów o Ad Astra.
Nie będę ani pierwszym ani ostatnim widzem który ma poczucie zmarnowanego czasu.
Ten film nie ma ani emocji "Grawitacji", ani rozmachu "Interstellar", ani akcji "Marsjanina" ani klimatu "Obcego...", ani nawet filozoficznej głębi "Blade...
Zdjęcia bardzo dobre, ujęcia kosmosu epickie, świetna, klimatyczna muza, B. Pitt jak zwykle na poziomie i... I w sumie tyle, bo już sam film nie wywołał u mnie większych emocji, chwilami wręcz nudził, a i z logiką fabuły też nie najlepiej. Jak to się mówi "obejrzałem i zapomniałem". Dla mnie film bez rewelacji
Przepiękne, zapierające dech zdjęcia kosmosu, i dobrze przemyślane scenerie. Niesamowita, wzruszająca muzyka, która tworzy połowę atmosfery filmu.
Sama wizja ludzkości w niedalekiej przyszłości jest bardzo realistyczna i dobrze zaplanowana.
Brad Pitt jak zwykle wykonał kawał dobrej roboty, mam może trochę uwag...
Niestety, mialem wrazenie przez caly seans ze ogladalem slabszej jakosci sci-fi wersje Czasu Apokalipsy, podroz w otchlan ludzkiego szalenstwa i szukania jakis egzystencjonalnych znaczen zycia.
Narracja, caly motyw podrozy i wszelkich dramatycznych sytuacji w trakcie po prostu do zludzenia przypominal mi podroz...
Niech Was nie zmyli zgrabnie pocięty polski zwiastun. Nowy film Jamesa Graya to nie kolejne epickie sci-fi, nie żaden survival z astronautą w roli głównej. "Ad Astra" to w zasadzie bardzo intymny psychodramat, w którym "2001: Odyseja kosmiczna" spotyka się z "Czasem apokalipsy", a reżyser tylko wykorzystuje ogromną...
Zwiastun filmu ukazuje zupełnie inną historię niż ta która została przedstawiona w filmie. Manipulacja osiągneła swoje supremum ,które dosadnie sprawiło, że myślałem,że pomyliłem sale kinowe. Dramatyzm ukazany w produkcji jest płytki a logiczność scenariusza błaga o pomste do nieba. To jak przyjść do restauracji i...