Alfabet

The Alphabet
1968
6,3 4,9 tys. ocen
6,3 10 1 4900
6,8 11 krytyków
Alfabet
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Psychodeliczny obraz i niepokojąca muzyka bardzo oddziałowują na podświadomość. Scenom brakuje sensu i logiki, są jakby rodem wyrwane z najgorszych koszmarów. Już od bardzo dawna żaden film mnie nie przestraszył, dopiero króciutkiemu "Alfabetowi" to się udało. Polecam :)

zażywał jakiekolwiek substancje uznawane w umowie społecznej za niedozwolone...chyba sciemnia.

ocenił(a) film na 4

zdecydowanie poniżej oczekiwań; krótkometrażówka dużo gorsza od pełnometraży Lyncha; pomysł bardzo oryginalny, realizacja też, ale filmik mnie ogółem "zmęczył"
Moja ocena: 4/10

Według mnie tamte dzieła są o niebo lepsze od tego tutaj.
Tylko trochę wątpliwa kwestia czy są to faktycznie wycięte fragmenty z filmu samego pana Lyncha...

ocenił(a) film na 7

Jest chyba też druga część. Jeden filmik jest na vimeo i jest zgodny z filmwebowym opisem, a druga część na youtubie - bardziej przerażająca. W takim razie dane powinny zostać uaktualnione, film nie trwa 4 minuty, a około 8!
Fani, macie link: https://www.youtube.com/watch?v=j13ZuGgcqd0

Abstrahując... ja to już...

ocenił(a) film na 5

http://www.youtube.com/watch?v=vhMlUd6b7iM

Z serwisu YT został usunięty , wie ktoś może gdzie można zobaczyć ?

ocenił(a) film na 9

I wstydzić się strachu już nie trzeba, bo strach takiej formy długo jeszcze miał nie będzie.

oglądajac wydawało mi się jakby to był mój własny koszmar ....... tak straszyć w ciągu zaledwie 4 min umie tylko Lynch ...... a teraz boję się obejrzeć jeszcze raz

użytkownik usunięty

Dobry, abstrakcyjny i przy tym wstrząsający. Bardzo oryginalny. Poleca,.

http://www.youtube.com/watch?v=jmMwKBMse_w

Zaiste dziwny to film, w tej zaledwie 4-ro minutowej krótkometrażówce udało się Lynchowi stworzyć arcyciekawą wizję sennego koszmaru. W swojej stylistyce film plasuje się gdzieś pomiędzy animacjami Terry'ego Gilliama a "Ulicą Sezamkową" na kwasie. Obraz krótki ale bardzo intensywny. Polecam!

Może po prostu tyle, że ten film jest świetny...

Niesamowita rzecz - najdziwniejszy film, jaki widziałem - schizowy, psychodeliczny, surrealistyczny (i wszystkie inne epitety, które odstraszają normalnych ludzi, a przyciągają fanów Lyncha :) ). Lynch doskonale oddał atmosferę koszmaru sennego, na bazie którego film tworzył. Daję 10/10.

wziął się z koszmaru sennego jaki miała siostrzenica jego żony:) Totalna psychodelia i genialny nastrój! Polecam, 8/10:)

przepraszam bardzo. średnio wiadomo o co chodzi. walenie kotka za pomoca mlotka;/;/;/ bardzo dziwny film. o ile to mozna filmem nazwać;/;/

ocenił(a) film na 10

To zadziwiające, że 4-minutowy film może wzbudzić tak wielkie przerażenie. Dla mnie Lynch to prawdziwy geniusz. Wszystko co dotknie staje się wielkim dziełem. Tak też się stało w przypadku "Alfabetu". Według mnie to najlepsza krótkometrażówka jaką widziałem.

ocenił(a) film na 7

nie ma co się okłamaywać. nie przepadam za filmami krótkometrażowymi. owszem, lynch, jak zwykle ciekawie zaprezentował swoje zapatrywania artystyczne, ale na pewno nie można tej szkolnej etiudy nazwać jego najwybitniejszym dziełem.

użytkownik usunięty

Ciekawa interpretacja źródła komunikacji miedzy ludzkiej tym razem w wydaniu inglisz.Gdyby ludzie podczas kontaków ze sobą ,rozmów przezywali to czym obdarza nas obraz ,świat byłby powyginany i surr-realistyczney.Nie lubie zbutnio realizmu.Surr-kocham.Wciągajce literki,maniakalnie powtarzajcy sie...

bardzo surrealistyczny obraz filmowy przedstawia nam tworca wymysl wręcz chory zainfekowany zgniłymi obrazami umysłu który cięzko przychodzi na myśl zwyklemu widzowi ale w porownianiu do filmu "babcia" sie kryje