Mam sentyment do tego filmu, bo był to pierwszy obraz Godarda jaki widziałem. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, jak rewelacyjne kino tworzył. A chciałem zobaczyć ten film ze względu na pewna sławetną scenę.wtajemniczenie widzą zapewne co mam na mysli. Potem miałem okazję obejrzeć "Żyć wlasnym życiem" i na dobre rozpoczeła...
więcejFilm zrealizowany tuż po Pogardzie (Les Mepris, 1963) miał być dla niej swoistym kontrapunktem intelektualnym i emocjonalnym. Osobliwa szajka / Amatorski Gang (Bande á part, 1964) był powrotem do spontaniczności i żywiołowości charakterystycznej dla wcześniejszych filmów reżysera. Powstało dzieło, którego charakter,...
więcejmoje pierwsze spotkanie z Godardem, ogólnie oceniam na pozytyw; fabularnie nie jest odkrywczy, ciekawie jednak zrealizowany, a szczególnie dwie sceny (minuta ciszy przy stole i taniec podczas, którego wyłącza się muzyka, a narrator opisuje myśli bohaterów) zrobiły na mnie ogromne wrażenie
Moja ocena: 7/10
"Amatorski gang" to w pewnym sensie przedłużenie "Do utraty tchu". Po złożonej i niełatwej w odbiorze "Pogardzie" Godard zapragnął nakręcić kolejny (pozornie) nieskomplikowany manifest wolności. Za punkt wyjścia obrał więc ponownie konwencję kina noir, a bohaterami uczynił trio młodych ludzi, nad którymi wisi pewna...
więcej