Film

Anioł przy moim stole

An Angel at My Table
1990
2 godz. 37 min.
7,2 2 520
ocen
7,2 10 1 2520
4 922
chce zobaczyć
Historia Janet Frame, pisarki uznanej za chorą psychicznie, która dzięki sukcesowi literackiemu, po długoletniej męce opuszcza szpital. Więcej Mniej
Anioł przy moim stole zobacz gdzie obejrzeć online

reżyseria

scenariusz

gatunek

produkcja

premiera

Independent Spirit
Film zdobył nagrodę Independent Spirit, 9 innych nagród i 2 nominacje
Sprawdź wszystkie nagrody

Samotność, której Janet Frame doświadczyła w czasie studiów, doprowadziła ją do podjęcia próby samobójstwa. Uznana za schizofreniczkę trafiła do kilku szpitali psychiatrycznych, w których spędziła osiem pełnych udręki lat. Dopiero nagroda literacka za tomik opowiadań przywróciła ją do łask, dzięki czemu na zawsze mogła rozstać się zeSamotność, której Janet Frame doświadczyła w czasie studiów, doprowadziła ją do podjęcia próby samobójstwa. Uznana za schizofreniczkę trafiła do kilku szpitali psychiatrycznych, w których spędziła osiem pełnych udręki lat. Dopiero nagroda literacka za tomik opowiadań przywróciła ją do łask, dzięki czemu na zawsze mogła rozstać się ze szpitalem. Jej talentem zaopiekował się Frank Sargeson, znana postać w środowisku krajowych literatów. Nie bez bólu i trudności Janet Frame zaczęła pracę, która w przyszłości miała przynieść międzynarodowe uznanie. Znakomita ekspresyjna rola Kerry Fox w roli Janet Frame. Film nagrodzony w 1990 roku na Festiwalu w Wenecji. Jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy, obraz z filmografii Jane Campion.

boxoffice
$1 054 638 w USA
na podstawie
Janet Frame (książka)
studio
Australian Broadcasting Corporation (ABC) / Channel Four Films / Hibiscus Films / Więcej...
tytuł oryg.
An Angel at My Table
inne tytuły
Zdjęcia do filmu kręcono w Auckland (Nowa Zelandia), La Selva del Mar i Puerto de la Selva (Hiszpania), Londynie (Anglia, Wielka Brytania) oraz w Paryżu (Francja).
Zdjęcia do filmu rozpoczęły się 30 lipca 1989 roku.
Krytykując takie filmy jak "Anioł przy moim stole", a przedtem "Całkowite zaćmienie" i - jeszcze wcześniej - "Carrington" czy "Blask" czuję się jak gruboskórna konsumentka kinowych masówek. A przynajmniej wydaje mi się, że tak mogę być postrzegana przez osoby nieznające mojego filmowego gustu. Bo jakże to nie wzruszać się i nie zachwycać historią... więcej
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych