The Best

Jak dla mnie najlepszy film z całego uniwersum DC pozostawiający w tyle nawet takie dzieła jak trylogia Batmana Nolana, czy Wonder Woman. Niesamowite efekty specjalne oraz scenografie na najwyższym poziomie. Polecam już choćby z tego względu wybrać się do IMAXA. Poza tym doskonała realizacja fabuły w której jest dbałość o wszelkie detale. Świetna charakteryzacja i gra aktorska zwłaszcza przewodniej pary bohaterów Arthura (Jason Momoa) i Mery (Amber Heard). I przedewszystkim są emocje. Dzięki odpowiednio poprowadzonej i zrealizowanej fabule oraz wspaniałej grze wiodących aktorów są one całkowicie wiarygodne.

85
  • o mój boże... to naprawdę jest najlepszy film DC?.......

  • Jakiej fabuły? Cały film jest jak gra komputerowa w typie pierwszych God of War, czyli napierdzielanka przecinana cutscenkami. Nic w tym filmie się nie trzymało kupy. Pokojowy król, który napuścił na swoich poddanych Diablo z mackami, nie no słuchajmy go, taki jest dobry i mądry. Twierdzenie, że ten gniot przebija trylogię Nolana to jakieś nieporozumienie. Z DC tylko Batman vs Superman był gorszym filmem.

    • Niektórym kolorki użyte w filmie Aquaman nieźle pomieszały w głowach i zrobiły zbiorowe pranie mózgu. Gdyby obedrzeć ten film z jego wizualnego aspektu to by się nie obronił. Ten film to niezła przygotówka z elementami superhero, ale nic po za tym. Wonder Woman ( poza trzecim aktem) to film dużo lepszy, bo nie jest tak napakowany wątkami tylko mamy jedną konkretną drogę superbohaterki, a nie setki poupychanych tu i ówdzie wątków. A już stwierdzenie że ten film jest lepszy od filmów Nolana to świętokradztwo. W internecie krążą również opinie, że ten film jest lepszy od Infinity War. Co poradzić gusta i subiektywne opinie nic wiecej.

    • @AzraelFireWalker Najwidoczniej zrozumienie fabuły przerosło twoje możliwości. Cóż, zdarza się kiedy nieodpowiednie osoby oglądają filmy o więcej niż 1 wątku. Ocena 2 przez pryzmat jednej sceny ... daruję sobie napisać jakie osoby oceniają filmy w ten sposób.

      @Raditz Wizualizacja to jeden z elementów składowych filmu na który składa się ogrom czynników i jeszcze więcej włożonej pracy. A tu zostało to osiągnięte na możliwie najwyższym poziomie. Dobry film bowiem poza szeregiem innych czynników powinien "cieszyć oczy". I nie wiem czego spodziewałeś się idąc na film fantasy/science fiction o super bohaterach. Siedzenia i pierdzenia w stołek jak w komediach ? Ten gatunek filmów nieodłącznie wiąże się z akcją i efektami specjalnymi.
      Ponadto mamy tu multum innych rzeczy o których wspominam w pierwszym poście. Nawet i kilka morałów znajdziemy w Aquamanie. Co do Wonder Women tam mamy jeden wątek - bohaterka obwiniająca o całe zło świata boga wojny wyrusza ze swojej wyspy aby go odnaleźć i zniszczyć tym samym w swoim naiwnym myśleniu sprawić, aby zło zniknęło. WW to właśnie jest film który nie obronił by się gdyby nie efekty specjalne i oczywiście urodziwa Gal Gadot.
      Aquaman oferuje o wiele więcej. Barwna wielowątkowa fabuła to nie wada filmu, a atut, zwłaszcza, że wszystkie te wątki ściśle tworzą i zespajają całość fabularną, nie są poupychane, a rozważnie poukładane.
      W Avangers 3 bywały momenty przestoju, pojawiały się elementy tej nowomodnej poprawności politycznej, momentami postępowania niektórych bohaterów były pozbawione logiki, emocje były dość płytkie i zbyt wiele elementów komicznych zostało wsadzonych w dość dramaturgiczną fabułę przez co te kilka tragicznych momentów nie dawało żadnego ładunku emocjonalnego. Natomiast wręcz przeciwnie było w Aquamanie tu wszystkiego było tyle ile być powinno.
      Co do trylogi Nolana o Batmanie, zanim wyszedł Aquaman to właśnie ona była moją topową serią w DC, jednak to co ujęło mnie w Aquamanie to właśnie barwna wielowątkowa fabuła. Batman może trochę poza pierwszą częścią to głównie była ściśle wytyczona linia między batmanem i antagonistą, film wyglądał trochę jak relacja między łowcą i zwierzyną w której to łowca goni zwierzynę i na tym się kończy. Fajnie zrealizowany, ale jednak możliwie uproszczony. Więc i nic dziwnego, że Aquaman moim zdaniem i zdaniem wielu innych osób jest filmem lepszym.

    • Zgodzić się można jedynie z tym że nie przebija trylogii Nolana, reszta Twojego komentarza to idealne opisanie wręcz Avengers IW, ponad 2godzinna napierdzielanka przerywana cutscenkami i drętwymi żartami, czy też dialogami oraz festiwalem kolorów bez ładu i składu. Aquaman przebija ostatnich Avengers już samą kreacją świata. Dawno nie powstało tak dobre widowisko i tak znakomite przedstawienie świata podwodnego. Efekty też są dużo dużoo lepsze niż to co prezentuje Marvel czy filmy efektowe z ostanich lat, gdzie wszystko robione jest na ten sam przejedzony patent, wybuchy eksplozje kolorów, tak bezkształtne i niedopracowane, że samo to powoduje, że świeższe czy też inne podejście do CGI jest na plus. I jak wspomniano wyżej - walki w Aquamanie prezentują się lepiej niż połowa zebranych filmów Marvela zebranych do kupy.

  • UFff z tym Najlepszy się nie mogę zgodzić, jak by to było jeden z najlepszych DCEU to rozumiem, ale trylogię Nolana? no nie przesadzajmy. Ten film jest przerostem formy na treścią tak jak każdy film DCEU wsumie..

  • jaja sobie robisz. ten film to bajeczka dla dzieciaków lubujacych się w Disneyu. Przerysowany, kolorowy i do bólu przewidywalny. Do Batmana Nolana to nawet nie ma startu.

    • widziałem film i myślałem że będzie wow, ale film jest słaby niema sensu tego bronić, 2 razy ziewałem przy oglądaniu, dużo głupiutkich scen, nie ma chemii między arturem i merą. Do tego 80% czasu czułem się jakbym oglądał bajkę dla dzieci a nie coś z DC. 1 Do tego król Orm sry ale ma rację ( duży zonk on jest tą "dobrą" postacią wkońcu chce bronić się przed zagładą)
      2 Artur miał zjednoczyć ląd i wodę a tylko powybijał armię oceanu!?! Gdzie to zjednoczenie? 3 Aquaman jest ogólnie potężny ale nie dzięki sobie tylko bo mu natura i trójząb dała, sam tak naprawdę nie zasłużył na to. 4 Scena z racami cudowna cisza na sali aż miło tutaj brawa wielkie.

  • Nie zgodzę się z Tobą.
    Film jakoś nie mógł się zdecydować czy jest filmem akcji, czy durną komedią romantyczną (ta scena ze złapaniem Mery za rękę na Saharze i złapanie jej jak spadła z rzeźby na Sycylii... ugh). A na Sycylii mamy kalkę z "Małej Syrenki" Disney'a, Mera odkrywająca uroki lądu (chociaż to może takie wrażenie przez jej kolor włosów).

    Związek Mery i Artura kompletnie bez chemii. Orm wręcz groteskowo zły. Moim zdaniem historia dużo by zyskała gdyby Mera kochała Orma, próbowała go powstrzymać z miłości, a z Arturem się tylko zaprzyjaźniła. Orm by wtedy wydawał się bardziej ludzki, a Mera by mogła pomóc wrócić mu na stronę dobra. Niby Atlanta to robi (swoją drogą kiedy ona miała czas się przebrać w kieckę... to było strasznie absurdalne), jednak nie umarła, wiec znika główny powód nienawiści Orma do Artura, ale z drugiej strony Artur odbił mu dziewczynę, a jak wynika z historii Atlanty to zerwanie zaaranżowanych zaręczyn jest najwyższą obrazą.

    Czarna Manta w tym filmie był kompletnie niepotrzebny. Twórcy chyba na siłę chcieli użyć złoczyńcy z komiksów, ale mieli pomysł na inny film, więc wcisnęli go na siłę. Spokojnie dałoby się to zrobić bez niego.

    Miałam wrażenie, że te fragmenty ze zwiastunów były dziwnie wklejone w film. Tak jakby zostały napisane pod zwiastun, a potem dodane do fabuły...

    Ten film jest bardzo efekciarski i piękny wizualnie, no i nie mogę powiedzieć, żebym się nudziła. Ale mimo wszystko zauważałam wady przy pierwszym obejrzeniu, co rzadko mi się zdarza. Zazwyczaj filmy o superbohaterach oglądam przez różowe okulary, po wyjściu z kina zawsze myślę "łał to było super! chcę jeszcze raz!" a dopiero po jakimś czasie zauważam dziury. Owszem, mam ochotę obejrzeć go jeszcze raz, ale dziury widziałam od razu.

    Czuję się trochę tak jakbym obejrzała niedokończony projekt, był potencjał, żeby ten film był dużo lepszy.

  • Przede wszystkim ten film powiela jeden ogromny błąd który raził mnie w Iron man 2 i Iron Man 3 - a te filmy byly ponad 5 lat temu - nie ma interakcji z dceu... Na ląd wylatują statki wojenne i śmieci? Gdzie Superman? Gdzie Wonder Woman? Arthur ma niezłe zagwozdki z poszukiwaniami trójzęba - gdzie najlepszy detektyw w tym uniwersum? To się aż prosiło o miniscenki. Marvel/disney siętego po IM3 nauczyli - od tamtej pory w każdym ich filmie jest jakiś inny bohater. Wyjątkiem był Strange, ale ten cały film był strange ;)
    No i niestety ale Aquaman powstał parę lat dla dceu za późno. Ale robi swoją robotę. Świetne kino przygodowe/akcji/s-f

    A BlackManta jest jednym z najlepszych przeciwników jakich widziałem w ekranizacjach komiksów!!!

    • Siedzieli sobie w swoich filmach. Jak na razie najlepsze filmu DCEU to te, które stawiają na solowe postaci, a nie galimatias wątków, bohatera zbiorowego etc. Batman v Superman poległ przez nawarstwienie zbyt wiele w jednym filmie- debiut wonder woman, tytułowy konflikt nasycony zresztą easter eggami do komiksu dark knight returns franka millera, zahaczenie po drodze jeszcze o wątek z komiksową śmiercią supermana przez postać doomsdaya, nawiązanie do injustice w wizji ze złym supermanem, flash podróżujący w czasie niczym z flasphpoint paradox. Za dużo tego było, a kontekst większości rzeczy był totalnie zawieszony w niebycie dla osoby nie obytej z uniwersum dc poza filmami- czyli większością odbiorców.

      Wonder Woman i Aquaman to do tej pory najlepsze filmy DCEU, bo stawiają na zaprezentowanie indywidualnych, tak innych postaci i wybijają się, nie pierdyliardem nawiązań, a czymś innowacyjnym czego Marvel akurat nie zrobił. Na przykład WW to pierwszy tak duży, udany film o heroinie, nie herosie, wyprzedzili Captain Marvel, Aquman pokazuje bogaty świat podwodny czego w kinie super hero wcześniej nie było. Na rozbudowane crossovery, wojnę z Darksaidem i inne bajery można jeszcze spokojnie poczekać.

      Aquman by powstał za pózno gdyby MCU już zrobiło swojego Namora. Mi tam się podoba, że ostatnio DCEU olewa kierunek rozbuchanych crossów na rzecz solowych postaci i Shazm to kolejny przystanek potwierdzajacy, że WB na reszcie ochłonęło z tymi głupawymi nawiązaniami totalnie z czapy. Szkoda jedynie, ze samo DCEU może i tak się sypnąć, wszak JL, które powinno być okrętem flagowym zatonęło zarówno finansowo jak i w świetle recenzji, a przecież robienie reboota robiąc równolegle seriię wreszcie co raz bardziej udanych solowych filmów jest dosc nierozważne.

    • Co by miał/a zrobić Supek czy WW? Najwyżej posprzątać te śmieci i statki. A chyba sprzątania nie będą w filmie pokazywać.
      Co miałby robić Batman jak sami sobie doskonale poradzili? Poza tym się nie lubią i nie wiem nawet, czy Artur potrafiłby go znaleźć ot tak. Do tego musiałby nadkładać drogi, by do niego płynąć, po co. Ich pojawienie się w tym filmie nie miałoby sensu. Batman i Superman czy Suicide Squad pokazały dobitnie, że występy gościnne dla samych występów gościnnych nie działają dobrze.
      A w Strange'u pojawił się jeden awendżer. Thor w scenie po napisach.

      "No i niestety ale Aquaman powstał parę lat dla dceu za późno."
      Tu się zgodzę. Powinien wyjść szybciej, po Supermanie. Teraz filmowe uniwersum DC zdycha i stracili swoje flagowe postacie (Batmana i Supermana) przez głupie decyzje.

      • Niczego nie stracili.Równie dobrze można powiedzieć że stracili Aquamana i WW bo wystąpili w niezbyt dobrym jl, tymczasem ich filmy solo osiagnely bardzo zadowalajcy rezultat. Po prostu muszą kontynuować drogę odcinania się od wizji snydera co zapoczątkowała Wonder Woman. Wyjda Shazam, Ww2 Aquaman2. Ludzie przez ten czas zapomną o niesmaku wywołanym Batman v superman i solo Batman może wejść w życie za te parę lat. Postać to praktycznie samograj i jeden z ulubieńców publiki. Zresztą Gacek w wykonaniu snydera był akurat jedna z tych nielicznych fajnych rzeczy w jego wizji, poza modus operandi bardziej pasującym do Punishera. Oczywiście na 90 % zmieni się aktor w roli głównej ale IMO to żaden problem. Parę lat temu dostaliśmy szybkie przetasowanie w roli człowieka pająka po przejsciu z solo filmow sony do mcu. Warner po prostu niech robi solidniejsze filmy a ewentualne recastingi niech ich nie martwią. Zresztą po decyzji na zupełnie innego Jokera widać, ze Warner zaczyna iść ta rozsądną droga. Najgorzej by było teraz ronić łzy nad tym, ze ich kinowe uniwersum nie udało się i totalnie zamknąć z fochem projekt,teraz kiedy saldo udanych filmow zaczyna zbliżać się na plus. Wonder Woman i Aquaman to porządne obrazy ich kontynuację to pewniaki jeżeli Warner utrzyma na stałe przy nich twórców oryginałów i politykę dania im większej wolnej ręki. Shazam zapowiada się nie gorzej.Jedyne co muszą przemyśleć to ugryzienie tematu Supermana i broń Boże nie wracania do snyderowskiej interpretacji. Przypominam, ze Marvel tez miał parę przetasowan, Hulk z Nortonem to przecież film wliczający się do kanonu Mcu, a odcięto się od wizji z tamtego obrazu,zmieniono aktora.Podobnie zmianie uległ aktor grający war machina, chociaż jego postać jest zdecydowanie mniej istotną. DC w kinach zaczyna stawać na nogi i mam nadzieję, że ich marka nigdzie nie ucieka z sal kinowych. Może po większej serii udanych filmów solo Warner zacznie przebakowac o crosoverze pod tworczym przewodnictwem kogos duzo lepiej rozumiejacego mitologie DC niz Snyder, ale na to jeszcze za wcześnie bo rany po jl są zbyt świeże .

      • I też w Thorze 3 pojawił się Strange nie wiadomo po co.

  • Jestem zdruzgotany tym filmem :/ Zapewne większość z Was nie zgodzi się z recenzją Fanbojsów, ale to nie film tylko animowany merch... https://youtu.be/9ycdUlvElgw

  • Zero Dialogów, Wszystko przewidywalne, Momentami tak chaotyczne że ciężko cokolwiek dostrzec, Krakersus wyłazi sobie z pod lawy i morduje polowe Atlantów (mniej niż zero sensu), muzyka tak fatalna że momentami trzeba zatykać uszy i na deser jakże cudowne dowcipki (mistrzostwo). Masz racje zdecydowanie najlepszy film DC, jestem nawet skłonny napisać ze najlepszy film na świecie w swojej kategorii. To Tylko moje zdanie i Wesołych Świąt !!! :D

  • Nie masz gustu i zielonego pojęcia co to znaczy doskonała fabuła i efekty na najwyższym poziomie; do bólu przewidywalna i głupkowata historia + paskudny CGI, który teraz już wygląda miernie, a za dwa lata będzie wyglądał jak bardzo zły sen. Niby DC ma duży budżet, a wypuszcza filmy wyglądające na klasę B, C.

  • Film mnie porwał i to się tak naprawdę liczy,zostałem zabrany na niesamowitą przygodę wizualną i emocjonalną. Osobiste uważam ze jest to bezapelacyjnie film roku 2018 w tematyce superbohaterów.Filmu nie ma co bronić przed pseudo-krytykami("I po co czytasz komentarze sfrustrowanych miernot? Niech się durnie trują jadem, oszczędź sobie złego") sam się obroni.Z tego co widać również w box office.

  • Ja też byłem w imax;) I tam była taka magia że wow;)

  • Jakoś mnie nie obchodzi, z którego to universum. Aquaman broni się sam w sobie :)

    Nie rozumiem tej powagi, z jaką publika idzie do kina na ekranizację... komiksu o superbohaterze. N-tym z kolei, ja się już dawno w nich pogubiłam. O co chodzi z tą krytyką? Na co komu mądrość, trzeźwość, logika, głębsze sensy i nie wiadomo co jeszcze w tego typu produkcji? Jeszcze bardziej mnie zdumiewa czepianie się drobnych niedociągnięć wizualnych. No bez przesady, nie wszystkie CGI muszą zawstydzać Avatara. Wiedziałam, że idę obejrzeć bajkę dla dzieci - i najlepsze było właśnie to, że Aquaman nie próbował udawać, że jest czymś więcej. Humor rozbrajał mnie samym swoim istnieniem. A Czarna Manta to najlepsza parodia superprzeciwnika jaką widziałam :D

    Jedyne co mi psuło zabawę to nieszczęsna Amber Heard w roli Mery. No żesz, serio nie było lepszej aktorki? :/ Całe szczęście, pozostali spisali się na medal. Zwłaszcza Momoa bardzo pozytywnie mnie zaskoczył ;P

  • Porownac ten film do Batmana od Nolana , to jak porownywanie Smerfow do Ojca Chrzestnego !

  • Przecież ten film to kupa. Typowa fabuła dla superbohaterów z leciutkim motywem zemsty. Jedynie sceny walk i efekty specjalne ratowały film

  • Zapędziłeś się ,jk Joker po ostatnim rozdaniu w kuku lub Wojnę !!

  • https://www.facebook.com/the.vintage.everyday/videos/2845416... ale masz oto nagrodę pocieszenia !!! Good luck !!

  • Jak można w ogóle po przecinku w tej samej linijce dać Batmana Nolana i Wonder Woman... rozumiem, że to dla cb ta sama pólka filmowa? Arcydzieło The Dark Knight Nolana i obok Wonder Woman XD Ja rozumiem, że DC się odradza i wgl... Pewnie wlasnie z tego powodu, że w końcu udało się im zrobić po prostu DOBRY film ludzie wpadli w jakąś euforię i dali takiemu średniakowi ocenę... 10? XD Nie no proszę cię Nie porównuj ani tego Aquamana ani tym bardziej Wonder Woman do arcydzieła jakim jest Cała Trylogia Dark Knight... Proszę...

  • Nie wierzę, co czytam. Byłam przerażona jakością tej produkcji. No ale to dobrze, że każde kino znajdzie swoich zwolenników. Ja to zamykałam oczy przy zbliżeniach na kostiumy. Efekty specjalne... niech będzie plus za próbę zrobienia kina akcji pod wodą, ale tam się nic nie trzymało kupy, nawet sposób ich chodzenia pod wodą. Dla miłośników kina akcji pod wodą polecam Małą Syrenkę Disneya. Aquaman... Totalnie nie mój klimat, Khal Drogo prezentował się 11/10. Nicole zgarnęła całą gażę i się budżet skończył. Szkoda bo zwiastun całkiem milutko zapowiadał te 2,5h.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: