Arab Blues

Un divan à Tunis
2019
6,2 4,8 tys. ocen
6,2 10 1 4827
5,7 13 krytyków
Arab Blues
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Sam pomysł naprawdę świetny. Wykorzystać psychoanalityczną kozetkę do pokazania problemów, z jakimi boryka się tunezyjskie społeczeństwo, na dodatek w lekkiej, satyrycznej formie. Mam jednak odczucie, że reżyserka podeszła aż zanadto ambitnie do swojego projektu, chcąc zmieścić w 90 minutach zbyt wiele wątków, co...

Ależ to było dobre ! Świetny komediodramat francuskiej reżyserki i pisarki arabskiego pochodzenia - Manele Labidi. Choć może określenie "komedia psychologiczna" pasowałoby tu bardziej. Nie mogę uwierzyć, że to debiut. Prosta, szczera historia przemyślana w każdym calu. Klimatem przypomina mi dzieła innej słynnej...

ocenił(a) film na 5

Co za geniusz wpadł na pomysł na nadanie tytułu "Arab blues" temu filmowi?
Oryginalny tytuł to "Un divan à Tunis" czyli "Kozetka w Tunisie" (ewentualnie kanapa/sofa, ale skoro tu mowa o psychoanalityczce to kozetka pasuje idealnie), a polski tytuł o angielskie wyrażenie "Arab blues"? Co za idiota to...

Ciekawe kino i dość oryginalny temat. Ogląda się dobrze bo film zawiera dużo elementow komediowych. Nie często można obejrzeć Tunezje pokazaną w ten sposób. Jest dużo problemów zawartych w tym filmie ,ale mnie najbardziej podobał się chaos i biurokracja jaka wciąż panuje w tym kraju. Głowna bohaterka usiłuje coś...

Arab Blues, chociaż trafniejszy wydaje się być oryginalny tytuł: "Kozetka w Tunisie", debiut Manele Libidi. Film opowiadający o różnicach kulturowych w dość lekkim tonie, a już zderzenie z miejscową biurokracją przywodzi na myśl Bareję.
Niestety czasami ociera się o banał, a potencjał miał duży (a już końcówka wydaje...

więcej

j.w.

Niezły film, choć niektóre wątki niedokończone. Ni to komedia, obyczaj, dramat? Broni ten film aktorstwo.

ocenił(a) film na 7

Wiecie gdzie można znaleźć napisy do filmu?

"Arab blues" to film produkcji francuskiej/tunezyjskiej. Reżyserem i scenarzystą obrazu jest Manele Labidi.
Po latach życia w Paryżu Selma wraca do rodzinnego Tunisu. Tam pragnie otworzyć własną praktykę psychoterapeutyczną.
Według mnie to niezła komedia obyczajowa,która przypomina satyrę obyczajów tunezyjskiej...

Aby łatwo zrozumieć zdziwienie innych, że wróciło się do kraju, wystarczy wcześniej z niego nie wyjeżdżać.

Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem
Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem