oglądałem z przejęciem. Sytuacja podobna, jak z "Człowiekiem z żelaza". Kiedyś byłem tymi filmami autentycznie wzruszony, a teraz równie autentycznie zniesmaczony. Mam coraz gorsze zdanie o Kieślowskim. Ale tutaj nagromadzenie kiczu i łopatologicznie wykładanych "symboli" jest wprost nieprawdopodobne. Trochę ratuje tę...
więcej"Bez końca" znakomicie oddaje atmosferę panującą w Polsce tuż po stanie wojennym. Jest świetnym zapisem klimatu tamtych czasów opartym na historii kobiety niemogącej odnaleźć dla siebie miejsca po śmierci męża. Niestety, metafizyczne wtręty mocno dziś rażą, symbolika jest dość toporna, a ingerencja zmarłego w świat...
Film w cieniu Dekalogu, Trzech Kolorów czy chociażby Przypadku. "Bez Końca" jest filmem w dużej mierze zapomnianym, mało znanym oraz raczej przemilczanym w filmografii Kieślowskiego. Sam trafiłem na niego bardzo późno a obejrzałem dopiero teraz. A żałuje bo film jest bardzo dobry i to pod każdym względem. Tym bardziej...
więcejPierwowzorem postaci granej przez Bardiniego jest mec. Jan Olszewski, który tak właśnie bronił, jak filmowy Bardini. Była to obrona skuteczna, ale niszczyła wartości, w imię których więzień polityczny podejmował walkę z systemem. Olszewski tę metodę obrony zaczerpnął od swego patrona w adwokaturze - mecenasa Maślanki,...
więcejże te filmy w reżyserii Kieślowskiego są zawsze przemyślane od a do z. Jest ta ręka reżysera, który czuje całym sobą jak ma powstać i wyglądać jego dzieło. Masa wypalonych papierosów w której siedział godzinami, żeby dopieszczać swoje filmowe dzieła. Świetna historia, opowiedziana tak, że nawet nie wiadomo kiedy, a...
więcejCzy ten film można w ogóle ocieniać w tak prostych kategoriach jak dobry/zły? Powiedzieć, że ten film się podobał lub nie też wydaje się nie na miejscu. Myślę, że jedynym kryterium są tu emocje - prawdopodobnie ciężko byłoby znaleźć w polskim kinie film równie przygnębiający, równie mroczny, wręcz "ziejący"...